| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 19 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 01:27. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Wesołych Świąt! - 23.12.2006 r. |
 |
 |
| Indie: Zakaz małżeństw dzieci - 22.12.2006 r. |
Parlamentarzyści w Indiach przyjęli ustawę, która ma chronić dziesiątki tysięcy dzieci, które co roku są zmuszane do ślubu - donosi "Rzeczpospolita".

Policjanci i liderzy lokalnych wspólnot będą od teraz zagrożeni karą wysokiej grzywny lub nawet 2 lat więzienia, jeśli będą przymykać oczy na małżeństwa nieletnich.
W wielu rolniczych rejonach Indii łamane są przepisy ograniczające wiek, w którym można wstępować w związek małżeński - na ślubnym kobiercu stają czasem nawet pięciolatki.
W ostatnich latach powoli rośnie średnia wieku osób zawierających małżeństwa, ale wciąż 65 proc. dziewczynek wychodzi za mąż, nim ukończy 18 lat.
Jak donosi "Rz", zgodnie z nową ustawą, sąd będzie musiał unieważnić małżeństwo, jeśli osoba, która została zmuszona do zawarcia takiego związku jako dziecko, tego sobie zażyczy. |
 |
| Siusiające dzieci zmorą Świętych Mikołajów - 21.12.2006 r. |
Praca Świętego Mikołaja wcale nie jest taka radosna, jak mogłoby się wydawać – aż jedna trzecia sympatycznych brodaczy skarży się na siusiające dzieci, a 90 proc. przyznaje, że maluchy regularnie szarpią ich za brody.

Każdy święty Mikołaj powinien się liczyć również z tym, że w ciągu dnia kichnie na niego przynajmniej dziesięcioro dzieci, a kolejna dziesiątka rozpłacze się na jego kolanach.
Do innych zagrożeń związanych z taką pracą można zaliczyć nadwerężenie kręgosłupa od podnoszenia dzieciaków i przegrzanie organizmu pod grubym czerwonym płaszczem.
"Ludzie myślą, że praca Mikołaja polega wyłącznie na siedzeniu w fotelu, ale to znacznie trudniejsze zadanie. Dzieci naprawdę potrafią człowieka wykończyć" - mówi Timothy Connaghan z Amerykańskiego Stowarzyszenia Świętych Mikołajów. |
 |
| W chińskich dżinsach można znaleźć skorpiona - 20.12.2006 r. |
Młoda Japonka, przymierzająca parę importowanych z Chin dżinsów w sklepie w Nago w prefekturze Okinawy, przeżyła nie lada szok, gdy okazało się, że w spodniach mieszka pięciocentymetrowy skorpion.
Kobieta podniosła alarm gdy poczuła bolesne ukłucie w nogę - później w rękę. Personel sklepu zlokalizował skorpiona, który - jak ustalono później - przybył do Japonii wraz ze spodniami prosto z Chin.
Bohaterka nieoczekiwanego spotkania ze skorpionem spędziła pięć dni w szpitalu - podaje we wtorek japońska agencja Kyodo. Jad tego rodzaju skorpiona nie jest śmiertelny.Fatalna para dżinsów przybyła do Nago z hurtowni w innym mieście - nie wiadomo w jaki sposób skorpion dostał się do paczki ze spodniami i czy nie miał towarzystwa. |
 |
| Czyszczenie chlewów jako kara dla uczniów - 18.12.2006 r. |
Uczniowie jednej z rumuńskich szkół średnich będą teraz za karę czyścić chlewy. Tak postanowiła rada nauczycielska szkoły w mieście Vaslui stwierdzając z ubolewaniem, że dotychczas stosowane kary nie były skuteczne.

Decyzję podjęto demokratycznie - po konsultacji z rodzicami. Jak oświadczył dyrektor szkoły w Vaslui, Dan Magureanu, taka kara będzie dla uczniów również lekcją poglądową tego, co ich w życiu czeka, jeśli będą wagarować, nie przykładać się do nauki i lekceważyć swoje obowiązki.
Oby Pan Roman Giertych nie odwiedzał naszej strony, jeszcze przypadkiem podłapie ten kontrowersyjny pomysł i wprowadzi go w życie w Polsce... |
 |
| Albo rybka, albo pipka - 15.12.2006 r. |
Rybka plus Pipka oraz Duperele to nazwy baru i sklepu w Jarosławiu, które oburzają niektórych mieszkańców. Rada Języka Polskiego uznała, że nie powinno się używać takich nazw, bo źle się kojarzą. Właściciele odpowiadają, że językoznawcy są przewrażliwieni.
"Pipka to nie to, o czym myślicie. Jest to fujarka lub fajka, którą ciągną kaszubscy rybacy. Albo też jest to bardzo popularne nazwisko na Kaszubach" - czytamy na stronie internetowej kaszubskiego kabaretu Fif. W Jarosławiu "pipka" wzburzyła mieszkańców, a najbardziej franciszkanina o. Albina Srokę, który o reakcję poprosił miejscowych urzędników. Właściciel baru Rybka plus Pipka Adam Romski nie może się nadziwić. - Przecież ta nazwa istnieje już od 10 lat i nikomu nie przeszkadzała. Współczuję tym, którym nazwa kojarzy się z narządem żeńskim. Przecież dawniej na wiejskich zabawach piło się piwo z pipy - mówi Romski. ... czytaj więcej >> |
 |
| Wiadomości pogodowe na święta i Sylwestra - 14.12.2006 r. |
W święta na próżno będziemy wyglądać śniegu. Spadnie tylko deszcz. Za to zabawa sylwestrowa na świeżym powietrzu uda się wyśmienicie. Prognoza pogody opracowana specjalnie dla dziennika.pl nie pozostawia wątpliwości: nie ma co liczyć na białe święta.
Zamiast czapki kup parasol, a zamiast butów na śnieg - kalosze. Z prognozy biura Pro-GEM, przygotowanej dla dziennika.pl, wynika jasno: trzeba się przygotować na wiosnę w środku zimy. Temperatury spadną poniżej zera tylko w nocy, a i to nie wszędzie.
... czytaj więcej >> |
 |
| Mikołaje na motocyklach rozdawali słodycze - 13.12.2006 r. |
Ponad 370 motocyklistów w strojach św. Mikołajów przejechało w niedzielę przez Trójmiasto, rozdając słodycze dzieciom. Była to już czwarta edycja tej corocznej imprezy.
Zmotoryzowani Mikołaje wyruszyli przed południem z Gdyni. Na trasie ich podróży znalazł się Długi Targ w Gdańsku oraz ul. Bohaterów Monte Cassino w Sopocie przed wejściem na molo.
W trakcie przejazdu motocykliści rozdawali kierowcom cukierki. "Tym gestem chcieliśmy pokazać, że jesteśmy normalnymi ludźmi i wbrew nieprzychylnym nam opiniom nie stanowimy zagrożenia na drodze" - powiedział PAP inicjator akcji Piotr Krachulec. ... czytaj więcej >> |
 |
| Mikołajowe piwo - 12.12.2006 r. |
W Stanach Zjednoczonych wstrzymano dystrybucję piwa "Santa's Butt". Poszło o nazwę i etykiety, które przedstawiają Świętego Mikołaja siedzącego na beczce i delektującego się kufelkiem złotego napoju.

Producent piwa, browar Shelton Brothers oskarżył Biuro Kontroli Napojów Alkoholowych stanu Maine o ocenzurowanie dzieła artystycznego.
To nie pierwszy problem browaru z urzędnikami z Maine. W zeszłym roku podobne kontrowersje wywołało piwo "Seriously Bad Elf" ("Naprawdę zły elf").
- Rok temu elfy, teraz mikołaj. Może za rok nie spodoba im się renifer - zżymał się właściciel firmy, Daniel Shelton.
... czytaj więcej >> |
 |
| Wielbłąd zjadł 200 pasztecików i wypił piwo - 09.12.2006 r. |
Żarłoczny wielbłąd zepsuł bożonarodzeniowe przyjęcie w Irlandii pochłaniając całe jedzenie i wypijając piwo.
W czasie, kiedy pracownicy ośrodka jeździeckiego przygotowywali się do zabawy, wielbłąd Gus wymknął się ze swojej zagrody i błyskawicznie połknął 200 pasztecików i 150 kanapek popijając je piwem Guinness z 7 puszek, które otworzył sobie zębami. |
 |
| 24-godzinna lekcja języka polskiego - 08.12.2006 r. |
24 godziny chcą spędzić na rozpoczętej rano lekcji języka polskiego uczniowie gimnazjum w Witoszowie Dolnym (woj. dolnośląskie).
W ten sposób 23 uczniów z klasy III c gimnazjum w Witoszowie Dolnym przygotowuje się do bicia światowego rekordu Guinnessa w najdłuższej lekcji świata, który wynosi 69 godzin i należy do 21 uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Strzegomiu (woj. dolnośląskie.) a ustanowiony został w lutym 2005 r.
Jeśli uda im się ten wyczyn, komisja Księgi Rekordów Guinnessa dopuści ich do próby bicia światowego rekordu.
"Jeszcze nigdy młodzież z gimnazjum nie podjęła takiej próby. Ustanowione dotąd rekordy należą do uczniów szkół średnich." ... czytaj więcej >> |
 |
| Austria: lodowa choinka w Klagenfurcie - 07.12.2006 r. |
W Klagenfurcie w Austrii stanęła choinka wyrzeźbiona z 30 ton lodu. Czy przy tak niezwykle ciepłej pogodzie, jakiej nie było od stuleci, ta świąteczna dekoracja dotrwa do Bożego Narodzenia?
Choinkę wysokości 5,4 m wyrzeźbił znany na świecie specjalista od rzeźb lodowych Gert Hoedl. Ogromny blok lodu sprowadzono z Belgii.
"Nie stopnieje. Co najwyżej będzie z niej kapać, kontury stracą na wyrazistości, ale postoi przez całe święta Bożego Narodzenia. Mimo wszystko to niemal 30 ton lodu" - powiedział Helmut Ellensohn, zajmujący się z ramienia władz promocją Klagenfurtu."Ustawimy kamerę internetową i wszyscy będą mogli sprawdzać, jak choinka wygląda. A jeśli zrobi się w końcu zimno, nasze drzewko postoi do marca" - dodał Ellensohn.
Z opublikowanych we wtorek badań wynika, że w rejonie Alp, od Francji po Austrię, tak ciepło nie było od 13 wieków.
Tegoroczna zima rozpoczęła się od temperatur dobrze powyżej zera. W Alpach kwitną goryczki, w dolinach - forsycje, a niedźwiedzie nie mogą zapaść w zimowy sen. |
 |
| Ślepy prowadził za pijanego - 06.12.2006 r. |
Na praktycznie niewidomego mieszkańca Nowej Zelandii nałożono zakaz prowadzenia samochodów przez dwa lata, po tym, jak zdecydował się zastąpić pijanego kierowcę.

29-letni Te Aute Matuakore Collier prowadził samochód dzięki wskazówkom pijanego pasażera. Mimo wszystko uderzył w mur.
U Colliera stwierdzono utratę 95 proc. wzroku. Mężczyzna przyznał się w sądzie do zarzutu lekkomyślnego prowadzenia pojazdu.
Niewidomy siedział z tyłu samochodu, gdy kazał kierowcy zjechać i się z nim zamienić. Zarówno kierowca, jak i pasażer na przednim siedzeniu byli pijani.
Collier kierował przy pomocy wskazówek pasażera. Usiłował zjechać na parking supermarketu, ale trafił w ścianę. |
 |
| Policyjne jaja radiowe - 05.12.2006 r. |
"Niech jakiś radiowóz jedzie do parku. Lata tam goła baba. Tylko nie jedźcie wszyscy naraz, jak ostatnio!".
Dowcip? Nie - takie teksty naprawdę można usłyszeć w policyjnych radiostacjach

"Podjedź pod domy towarowe, tam czai się nasza obserwacja i biją ich chuligani. Trzeba pomóc" - można usłyszeć w policyjnym radiu
Na swoim ogólnopolskim forum policjanci zrobili ranking najzabawniejszych komunikatów, które usłyszeli w czasie służby. Słynne hasło "07 zgłoś się" to nic w porównaniu do tych, które znalazły się na liście: "Niech jakiś wolny radiowóz pojedzie do parku. Lata tam jakaś goła baba. Tylko nie pojedźcie jak ostatnio wszyscy naraz!!!", "Jak będziesz wolny, to podjedź do parku. Tam w krzakach jest jakaś para. Podejdź dyskretnie i posłuchaj, czy ta pani mówi, że jej dobrze, czy może krzyczy ratunku".
... czytaj więcej >> |
 |
| Czteroletni superbohater. - 04.12.2006 r. |
Ten chłopczyk to nie lada bohater. Gdy dwóch uzbrojonych bandytów napadło na rodzinę 4-letniego Stevie'ego Longa z Durham w Kalifornii, ten nie mógł pozostać obojętnym. Wyskoczył na bandziorów... przebrany za superbohatera i pogonił ich plastikowym mieczem.
Dla Stevie'go i jego rodziny to były minuty grozy. Ledwo weszli do swojego domu, gdy tuż za nimi wparowało do pokoju dwóch bandytów. Mamę, tatę i siostrę związali i posadzili w salonie. Za to Stevie'go zamknęli w jego pokoju. I to był ich błąd. ... czytaj więcej >> |
 |
|
|