| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 18 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 03:37. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Rozpacz kibica - 01.06.2006 r. |
- To była chwila, impuls! - opowiada "Faktowi" mieszkaniec Olsztyna, pan Radek, który z rozpaczy rzucił się z drugiego piętra zaraz po tym, jak polski bramkarz przepuścił gola strzelonego przez kolumbijskiego golkipera.

- Co ten Janas nam, Polakom, zrobił, wybierając taką reprezentację - załamuje ręce obolały mężczyzna. Leży teraz w szpitalu ze złamanym kręgosłupem. Ale wyjdzie z tego. - Nie ma paraliżu - uspokajają medycy.
- Kupiliśmy piwo i zasiedliśmy przed telewizorem. Liczyłem, że ten mecz przekona mnie do wyboru Janasa. Ale stało się inaczej... Może gdyby Jurek Dudek stał w bramce nie doszłoby do tej tragedii. No i ja bym nie wyskoczył z okna - powiedział pan Radek. |
 |
| Kaczyńscy dla opornych - 31.05.2006 r. |
Minęło już prawie pół roku od zaprzysiężenia na prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, ale ludzie wciąż mają kłopot, żeby odróżnić go od brata. Dla wszystkich, którzy nigdy nie są pewni kogo widzą na ekranie TV - nasz poradnik

Lech Kaczyński - prezydent RP:
1. Jeśli włączasz TV i zamiast planowanego na tę godzinę filmu widzisz jednego z braci przemawiającego do Ciebie - jest to z pewnością Lech. Sto procent pewności możesz mieć wtedy, gdy zauważysz następujące szczegóły: biało-czerwona flaga w tle - za przemawiającym; ręce przemawiającego złożone równo na blacie biurka (prawdopodobnie mahoniowego); wrażenie, że przemawiający czyta z kartki.
... czytaj więcej >> |
 |
| Sir Jackson - 30.05.2006 r. |
Prawdopodobnie w Irlandii lub Szkocji piosenkarz Michael Jackson wybuduje nowe ranczo, będące repliką jego słynnej posiadłości Neverland w Kalifornii.

Według gazety "Daily Mirror", Jackson, który właśnie odwiedził Wielką Brytanię, zamierza także kupić mieszkanie w Londynie lub jego okolicach.
W rozmowie z dziennikiem Jackson miał powiedzieć, że do Londynu przyjechał w interesach. "Bardzo mi się tu podoba. Zawsze kochałem moich brytyjskich fanów" - dodał artysta.
... czytaj więcej >> |
 |
| Fortepian szczytujący - 29.05.2006 r. |
Wolontariusze zbierający śmieci na najwyżej górze Wielkiej Brytanii, Ben Nevis, znaleźli na jej szczycie pianino. Teraz próbują dociec, kto i w jakim celu je tam wciągnął - pisze gazeta "The Sun".

Jedynym śladem, który mógłby być jakąś wskazówką jest leżące pod instrumentem puste opakowanie po herbatnikach z datą przydatności do spożycia "grudzień 1986". Pianino nie było też kompletne - choć struny były w środku, nie dało się na nim grać, gdyż zniknęły klawisze. Instrument został więc porąbany i zniesiony z góry w kawałkach wraz z innymi śmieciami. |
 |
| Równi i równiejsi - 24.05.2006 r. |
Od jutra w związku z wizytą papieża w Polsce czeka nas prohibicja. Są jednak osoby, których abstynencja nie obowiązuje.
Rząd wprowadził całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w miastach, które odwiedzi papież, przypomina "Metropol". W restauracji kelner nie poda nam lampki wina, a w sklepie nie kupimy piwa. W czwartek i w piątek prohibicja obowiązuje w stolicy, w piątek w Częstochowie, a w sobotę i niedzielę w Krakowie. Premier surowo obszedł się z mieszkańcami Mazowsza, Śląska i Małopolski - w tych województwach nie kupimy silniejszych trunków. ... czytaj więcej >> |
 |
| Taniec kichaniec. - 24.05.2006 r. |
W tydzień po wykryciu pierwszego przypadku ptasiej grypy na Wybrzeżu Kości Słoniowej zjadliwy wirus H5N1 stał się pretekstem do dobrej zabawy w lokalnych dyskotekach.

Bywalcy nocnych klubów w Abidżanie upodobali sobie taniec "zagrypionego kurczaka", który narodził się w dyskotece Marcory-Gasoil, usytuowanej nieopodal miejsca, gdzie odkryto ognisko choroby.
Kroki nowego tańca mają przypominać szamotaninę ptaka w agonii, a wszystko to w takt najpopularniejszych afrykańskich rytmów. W Abidżanie ten pomysł nikogo nie dziwi ani nie oburza, bo ważne wydarzenia polityczne, społeczne czy sportowe często stają się tam okazją do tworzenia nowych tańców. Swego czasu w lokalnych dyskotekach królował taniec Guantánamo. |
 |
| Bolek i Lolek to geje? - 23.05.2006 r. |
Właściciele majątkowych praw autorskich do postaci Bolka i Lolka, bohaterów popularnych w Polsce filmów animowanych dla dzieci, zlecili niemieckiej kancelarii prawniczej zbadanie sprawy bezprawnego wykorzystania wizerunku maluchów przez środowiska gejowskie w Berlinie
– Zleciliśmy niemieckiej kancelarii rozpoznanie sytuacji prawnej. Zabezpieczane są także dowody – powiedział Nehrebecki.
Postacie z kreskówek reklamowały udział przedstawicieli niemieckich mniejszości seksualnych w warszawskich Dniach Równości. Wizerunki Bolka i Lolka zamieszczone zostały na okładce berlińskiego pisma dla gejów i lesbijek „Siegessaeule”, a także w materiałach reklamujących wyjazd do Polski na Dni Równości, które oferuje jedno z biur turystycznych w stolicy Niemiec. ... czytaj więcej >> |
 |
| Smerfo-masoneria - 19.05.2006 r. |
Popularny na całym świecie film rysunkowy "Smerfy" przedstawia w rzeczywistości lożę masońską - taką tezę postawił w opublikowanej we Włoszech rozprawie naukowej badacz religii Antonio Soro. O jego książce informuje włoska prasa.
W rozprawie, zatytułowanej "Smerfy - prawdziwa wiedza i masoneria" Soro wyraził przekonanie, że o masońskim charakterze Smerfów świadczy przede wszystkim ich kolor niebieski - symbol niższych stopni wtajemniczenia w masonerii. Noszone przez sympatyczne, ale i nieznośne skrzaty białe czapeczki mają z kolei symbolizować dążenie do czystości, a czerwony beret Papy Smerfa - znak mistrza loży masońskiej.
Soro zwrócił uwagę także na to, że Smerfów - nie licząc Smerfetki - jest 99, czyli tyle ile stopni wtajemniczenia w niektórych lożach. Smerfetka zaś jest narzędziem w rękach odwiecznego wroga Smerfów - Gargamela, który jako niewtajemniczony chce wykraść niebieskim stworkom ich sekrety. |
 |
| Bezsenność w armii - 18.05.2006 r. |
Chińska armia zaostrzyła reguły naboru słuchaczy uczelni wojskowych. Nauki w takich szkołach nie będą mogli podjąć m.in. młodzi ludzie ze skłonnościami do chrapania.

Jeszcze nie wiadomo, jak komisje rekrutacyjne zamierzają ustalać, kto chrapie. Według nowego regulaminu, drogę do studiów w uczelniach o profilu wojskowym będą mieli także zamkniętą miłośnicy tatuaży. Wyjątek poczyniono jedynie dla amatorów tradycyjnych tatuaży mniejszości narodowych. Pod warunkiem jednak, że nie będą one za bardzo rzucać się w oczy, gdy student włoży szorty. Zdaniem wojskowego lekarza, Li Chunminga, tatuaże "psują wizerunek armii". Służby medyczne podejmą także testy, zmierzające do ustalenia, czy kandydat na elewa nie jest narkomanem. W ostatnich latach w Chinach dramatycznie rośnie bowiem liczba młodych ludzi, uzależnionych od środków odurzających. Chińskie siły zbrojne liczą ok.2,5 mln żołnierzy i oficerów, z których część ukończyła szkoły wojskowe. |
 |
| Pomyłka BBC: Taksówkarz udawał eksperta - 16.05.2006 r. |
Pewien londyński taksówkarz został omyłkowo wzięty przez dziennikarzy BBC za eksperta w dziedzinie nowych technologii. Zanim zauważono błąd, mężczyzna zdążył już znaleźć się na antenie - pisze "The Mirror".

Podczas gdy prawdziwy specjalista, Guy Kewney oczekiwał na wejście do studia, taksówkarz stał przed budynkiem z plakietką z jego nazwiskiem, mając po programie odwieźć gościa. Wtedy został wciągnięty do studia i zaczął się program.
Mężczyzna nie wytłumaczył od razu, że zaszła pomyłka, tylko starał się jak najlepiej odpowiedzieć na pytania dotyczące sądowego sporu pomiędzy firmą Apple iTunes a wydawcą muzyki The Beatles Apple Corps.
Prawdziwy ekspert oglądał wywiad zza kulis z wielkim zdziwieniem. Po kilku niefortunnych odpowiedziach zorientowano się, że na fotelu siedzi niewłaściwa osoba i przerwano program. |
 |
| Zatwardziały mąż - 16.05.2006 r. |
Pewien sędziwy Hindus już pół wieku siedzi na drzewie, na które wszedł po drobnej sprzeczce z żoną.
80-letni Gayadhar Parida od 50 lat mieszka na drzewku mango, z którego schodzi tylko po to, aby napić się wody z sąsiedniej sadzawki. Jedzenie podają mu członkowie rodziny. Mężczyzna wyprowadził się po kłótni z małżonką, jednak - jak twierdzi - z czasem zaczął doceniać duchowe korzyści płynące z ascetycznego trybu życia i od tamtej pory uparcie odmawia powrotu do domu. |
 |
| Ławki dla krasnali - 15.05.2006 r. |
W pabianickiej szkole skrócono nogi ławek i krzeseł tak, że nadawały się... dla krasnali. Uczniowie musieli siedzieć na podłodze
Szkoła Podstawowa nr 14 w Pabianicach stoi przy ul. Ostatniej. Prawdopodobnie jest jednak pierwszą w Polsce, która skróciła nogi od ławek, by za chwilę je wydłużać, sztukując odcięte kawałki.
- Zdaniem sanepidu w niektórych klasach ławki były za wysokie. Mieliśmy zróżnicować ich poziom, by wygodnie było również niższym dzieciom - mówi "Gazecie" nauczyciel pabianickiej podstawówki. - Ławki i krzesła skrócono jednak za bardzo i to akurat w klasach, w których lekcje mają najstarsi uczniowie. Ci nie mogli się wsunąć pod zbyt niskie blaty, siadali więc na podłodze. ... czytaj więcej >> |
 |
| Pilot uniwersalny - 12.05.2006 r. |
Philips wprowadził do sprzedaży uniwersalny pilot telewizyjny w limitowanej wersji SRU1060. Ten piłkarski sterownik nie tylko może nie tylko obsługiwać urządzenia różnych marek lecz także pełni funkcję otwieracza do butelek.

Dla osób, które planują cztery tygodnie futbolowego szaleństwa spędzić przed ekranem, przeskakując z jednego kanału sportowego na drugi, Philips stworzył praktyczny gadżet - uniwersalny pilot telewizyjny SRU1060 2 w 1. Urządzenie to dostępne jest w limitowanej wersji - jest płaskie i wyglądem przypomina stadion piłkarski. Urządzenie jest kompatybilne z praktycznie każdą marką telewizora, odtwarzacza, czy nagrywarki DVD. Ciekawostką jest zintegrowany otwieracz do butelek. Ponadto, każdy klient otrzyma przy jego zakupie kartę do zapisywania wyników meczów oraz dodatkową baterię - tak na wszelki wypadek, gdyby częste przeskakiwanie z kanału na kanał miało wyczerpać tę zainstalowaną oryginalnie :) ... czytaj więcej >> |
 |
| Kłujący problem - 11.05.2006 r. |
Pewien mieszkaniec Oregonu zgłosił się do szpitala z bólem głowy. Lekarze oniemieli, kiedy po prześwietleniu okazało się, że w jego czaszce tkwi 12 gwoździ - podaje serwis Ananova.

Mężczyzna wbił je sam, kiedy będąc pod wpływem narkotyków chciał popełnić samobójstwo i strzelił do siebie pistoletem do wbijania gwoździ. Po pierwszych oględzinach lekarze nie widzieli w jego głowie niczego niepokojącego, dopiero zdjęcia rentgenowskie ujawniły 12 pięciocentymetrowych gwoździ. 33-latek miał niebywałe szczęście, ponieważ żaden z nich nie uszkodził mu mózgu ani naczyń krwionośnych. Pacjent został przewieziony do specjalistycznej kliniki w Portland, gdzie lekarze usunęli mu żelastwo z głowy. Jak mówią lekarze, fizycznie czuje się dobrze, ale zamierzają go wysłać na terapię do psychologa, aby już więcej nie zechciał powtórzyć swego czynu. |
 |
| Drobna zemsta - 10.05.2006 r. |
Mieszkaniec miasta Szumen w Bułgarii postanowił zemścić się na przedsiębiorstwie ciepłowniczym. Zrobił to płacąc należność za centralne ogrzewanie monetami o jak najniższych nominałach.
Przyniesione stotinki, bułgarski odpowiednik groszy, ważyły sumie 8 kilogramów. 4 kasjerki przeliczały je przez godzinę. Dłużnik, który 10 lat temu zrezygnował z centralnego ogrzewania i zdemontował kaloryfery w swoim mieszkaniu, chciał zaprotestować przeciwko płaceniu za zainstalowaną w bloku instalację grzewczą. Jest to dopiero połowa zemsty. Bowiem zbierane przez 1,5 roku stotinki wystarczyły na pokrycie połowy długu. Mężczyzna zapowiada, że pozostałą część należności, równowartość około 300 złotych, ureguluje w ten sam sposób. |
 |
|
|