W obecnej chwili mamy 17 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 08:00. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01.
Miś zmienił płeć - 15.03.2007 r.
Przez 18 lat była uznawana za brutalnego i władczego samca. Od urodzenia w jej papierach stało czarno na białym - samiec. Dopiero nowy szef wrocławskiego zoo odkrył, że jest inaczej i Misia wreszcie może być sobą.
Gęste futro dokładnie zakrywa niedźwiedzie organy płciowe, no a poza tym, kto by się odważył zaglądać bestii pod ogon! Brunatna niedźwiedzica z wrocławskiego zoo przez lata uchodziła więc za samca, bo tak napisano w jej papierach przy narodzinach. Ale pracownicy ogrodu od dawna byli przekonani, że coś z tym niedźwiedziem jest nie tak, bo zwierzak nie wykazywał zainteresowania innymi niedźwiedzimi samicami. ... czytaj więcej >>
Ekipy policji i straży pożarnej w Magdeburgu (wschodnie Niemcy) zostały we wtorek wezwane do uwolnienia 91-latka, który przez przypadek przykleił się do dachu... własnej altanki.
Mężczyzna postanowił wykorzystać wiosenną pogodę na naprawę i smołowanie dachu. W pewnej chwili stracił równowagę, poślizgnął się i ugrzązł w samym środku lepkiej mazi. Starszego pana udało się uwolnić policjantom i strażakom, którzy pomalutku odrywali go od powierzchni dachu.
Jak poinformowano, mężczyzna wyszedł z wypadku bez szwanku, w przeciwieństwie do jego roboczego kombinezonu.
Lodówka, która strzela puszkami piwa - 13.03.2007 r.
Pewien Amerykanin zaprojektował lodówkę strzelającą puszkami piwa. 22-letni John Cornwell wymyślił sterowaną pilotem urządzenie, które wyrzuca w kierunku spragnionego właściciela schłodzone puszki z piwem.
W pojemniku mieszczą się 24 puszki, a maksymalna odległość, na którą mogą zostać wyrzucone, wynosi 3 metry. - Wpadłem na ten pomysł, kiedy siedziałem na kanapie pijąc piwo. Pomyślałem, że dobrze by było, gdybym nie musiał chodzić po piwo do lodówki i 3 miesiące później zbudowałem w pełni zautomatyzowaną, zdalnie sterowaną minilodówkę, która wyrzuca puszki piwa jak katapulta - mówi wynalazaca.
Istnieje pewne ryzyko oberwania lecącą puszką w głowę, ale - jak twierdzi Cornwell - to ryzyko obniża się w miarę nabywania wprawy w użytkowaniu lodówki.
Czy Polska będzie miała najostrzejsze w Unii prawo, nakazujące aż przez pięć lat przechowywać dane z rozmów telefonicznych, poczty elektronicznej i SMS-ów? Wszystko na to wskazuje: pomysł PiS zaakceptowała reszta koalicjantów.
Policja i prokuratura będzie wiedzieć o każdym z nas niemal wszystko, gdy w życie wejdzie nowe prawo telekomunikacyjne.
Chcą go posłowie PiS. Proponowana ustawa nakłada obowiązek na operatorów telefonicznych i internetowych przechowywania aż przez pięć lat wykazu wszystkich połączeń (również tych niezrealizowanych), treści SMS-ów, obrazków MMS, a także adresów stron, które odwiedzaliśmy w sieci. ... czytaj więcej >>
Uczestnictwo w tym wiosennym obrzędzie negatywnie wpływa na psychikę dzieci, ponieważ propaguje przemoc - napisali działacze Automobilklubu Chełmskiego i poprosili ministra edukacji Romana Giertycha, aby w całym kraju wprowadził zakaz topienia marzanny. Sprawę opisuje "Dziennik".
Automobiliści wysłali do ministerstwa oficjalne pismo, w którym szczegółowo uzasadniają szkodliwość prasłowiańskiego obyczaju.
"Topienie marzanny może doprowadzić dzieci i młodzież do przekonania, że najprostszą i najbardziej skuteczną metodą na osiągnięcie celu jest fizyczna likwidacja przeszkody. Wyobraźmy sobie, że uczeń ma same jedynki z matematyki czy chemii. Może dojść do wniosku, że rozwiązaniem problemem jest utopienie nauczycielki" - przekonuje w liście prezes Grzegorz Gorczyca. ... czytaj więcej >>
W domu, na statku, w szpitalu: karaluchy są bezwzględne, atakują i sieją postrach, gdziekolwiek się pojawią. Jest tylko jedna skuteczna metoda: Prusakolep. - Do nabycia w sklepach na terenie całego kraju. Działa do sześciu miesięcy - zachęcała kultowa reklama z lat 80. Pamiętasz?
Więzień dostanie 150 tys. zł za ciasnotę w celi - 07.03.2007 r.
Więzień Adam Dradrach, skazany za oszustwa kredytowe i handel narkotykami, miał za ciasno w celi. Zaskarżył więc państwo i wygrał 150 tys. zł odszkodowania.
Oszust był w kilku aresztach: we Wrocławiu, Świdnicy i Kłodzku. W żadnym mu się nie spodobało i na wszystkie się poskarżył. W swoim pozwie narzekał na fatalne jedzenie, ciasną celę, nieludzkie traktowanie i brak intymności. Napisał, że za kratkami stracił zdrowie.
Dradrach złożył pozew w sądzie i... wygrał. Sąd Najwyższy w precedensowym wyroku uznał, że więzień ma swoją godność i prawo do intymności, dlatego nie może odbywać kary w przeludnionej celi. Wyrok ten sprawi, że sądy w Polsce zostaną zasypane pozwami, w których skazani będą się żalić na swój los. ... czytaj więcej >>
Jasnowidz zdjął klątwę za jedyne 146.000 euro - 05.03.2007 r.
Samozwańczy wróżbita i jasnowidz postanowił "pomóc" pewnej naiwnej rodzinie z Konstancji, uwalniając ją skutecznie od dóbr doczesnych znacznej wartości. Został za to skazany na trzy lata więzienia.
Rodzina, w której pojawiły się dolegliwości zdrowotne uwierzyła, że cierpi z powodu jakiejś klątwy. Jasnowidz znalazł rozwiązanie - wziął gotówkę i trzy samochody, aby poddać je "duchowemu oczyszczeniu" ze złych mocy.
Gotówkę zatrzymał, samochody sprzedał. Ustalono, że ukradł rodzinie 146 tysięcy euro.
Wydarzenia te rozegrały się w 2005 roku, a dochodzenie wykazało, że jasnowidz od początku zamierzał przywłaszczyć sobie pieniądze. Zubożała rodzina żyje obecnie z zasiłku opieki społecznej.
Tajemnicza "klątwa" też została wyjaśniona - lekarz stwierdził, że chorobę spowodowały szkodliwe dla zdrowia impregnaty do drewna, zastosowane w domu tej rodziny.
W trakcie koncertów zespołu Bayer Full dziewczyny rzucają na scenę staniki z numerami swoich telefonów. Wykonawcy disco polo mówią, że w Polsce znowu rozpoczął się szał na ich muzykę.
Lider zespołu Boys Marcin Miller jest przekonany, że ten rok będzie należał do disco polo. - Rok 2007 będzie... ho, ho! Po koncercie do domu z pieniędzmi trzeba będzie pędzić - mówi.
Jego zapowiedzi mogą stać się rzeczywistością - wykonawcy disco polo i ludzie z branży mówią o panującym w całej Polsce szaleństwie na tę muzykę. Paweł Mazurek z firmy fonograficznej Green Star twierdzi, że w dzisiejszych czasach jest tylko jeden sposób na sukces: "Chcesz sprzedać imprezę i zarobić, ściągnij zespół discopolowy". ... czytaj więcej >>
Psy wyjmują pieniądze z bankomatów - 01.03.2007 r.
Psy przewodniki posiadły nową umiejętność. Nie tylko pomogą przejść przez miasto czy przyniosą w pysku siatkę z zakupami, ale podejmą też pieniądze z bankomatu. Na razie w Wielkiej Brytanii.
Dostęp do bankomatu nie zawsze bywa prosty, szczególnie dla osób poruszających się na wózkach. Czasem siedzą zbyt nisko i nie mogą włożyć do środka karty. Tu z pomocą przychodzą specjalnie szkolone labradory. Canine Partners, ośrodek szkolący psy dla niepełnosprawnych, uczy czworonogi obsługi bankomatów i nie tylko...
"Oczywiście nie wbiją kodu PIN, ale to może zrobić nawet osoba na wózku. Psy potrafią włożyć kartę, a później wyjąć pyskiem pieniądze, odzyskać kartę i wziąć kwitek" - opowiada rzecznik psiej szkoły.
Rocznie kurs kończy 30 absolwentów. Każdy z nich umie też włożyć i wyjąć ubranie z pralki, a także zdejmować produkty ze sklepowych półek.
Lalka Britney w nowej łysej wersji - 28.02.2007 r.
Takiej wersji lalki świat jeszcze nie widział. Zabawkowy rynek natychmiast zareagował na nową fryzurę i alkoholowe problemy Britney Spears. Na internetowej aukcji można kupić łysą Britney Rehab Doll. Ostatnio kosztowała 80 dolarów (ok. 240 zł).
Ogolona na łyso laleczka ubrana jest w kaftan bezpieczeństwa. Producenci zabawki zlitowali się jednak nad Britney, zmniejszając jej nieco rozmiar szerokiej ostatnio talii i bioder. Biust został mniej więcej ten sam.
Paparazzi też nie muszą już żyć w strachu, bo ruchy panny Spears są mocno skrępowane szpitalnym kaftanem. Już nikt nie ucierpi wskutek ataku parasolką.
2,5-metrowy pyton zadusił swojego właściciela, 69-letniego Wietnamczyka Nguyen Viet Hoa, gdy ten wszedł do klatki gada, aby zrobić w niej porządek.
Mężczyzna był właścicielem węża od dziesięciu lat. To bardzo rzadki przypadek – podkreślają zdumieni znawcy węży.
Wąż owinął się wokół szyi swojego pana, gdy ten próbował posprzątać klatkę.
Pyton nie próbował połykać swojej ofiary.
Według znawców węży pytony zwykle nie polują na ludzi, nie atakują też swoich właścicieli. W tym przypadku jednak możliwe są dwa powody tragedii – albo wąż był chory, albo głodny, bo nie dostał od dawna nic do jedzenia. W tym drugim przypadku atak byłby po prostu próbą zdobycia pożywienia.
Wagary w dniu urodzin ministra Giertycha - 26.02.2007 r.
Uczniowie nawołują w Internecie, aby w dniu urodzin ministra edukacji pójść na wagary.
Młodzież korzystająca z pewnego portalu internetowego zaczęła zamieszczać w nim wpisy przypominające, że we wtorek minister kończy 36 lat. I od razu pojawiły się propozycje, jak to uczcić.
Jeden z uczniów proponujący wagary jest związany z nieformalną grupą "Giertych Musi Odejść", która w sobotę przed Ministerstwem Edukacji urządziła pikietę przeciwko polityce ministra. Grupa uważa, że Roman Giertych jest najgorszym ministrem edukacji od 1989 r.
W Internecie przekonuje, że wszystkich uczniów dotyka nieudacznictwo obecnej władzy. I apeluje do młodych ludzi o opuszczenie zajęć szkolnych. Ma to być element protestu skierowanego przeciwko działalności polityka. "Niech puste sale będą wyrazem naszej dezaprobaty wobec niegodziwych pomysłów i poglądów tego wicepremiera" - pisze ów uczeń na forach internetowych kilku szkół. ... czytaj więcej >>
Bójka chirurgów podczas operacji, pacjent przeżył - 22.02.2007 r.
O awanturze i bijatyce chirurgów w Belgradzie podczas operacji doniósł dziennik "Politika". Pacjent przeżył, bo zajął się nim asystent, nie zamieszany w bójkę.
Chirurg Spasoje Radulović operował, kiedy do sali operacyjnej wpadł jego kolega Dragan Vukanić, rzucił jakąś obraźliwą uwagę i rozpoczął kłótnię - zeznał anestezjolog.
W pewnej chwili Vukanić szarpnął Radulovicia za ucho, wymierzył mu policzek i opuścił salę operacyjną. Radulović pobiegł za nim. Rezultatem lekarskiej bijatyki są siniaki, rozbita warga, obluzowane zęby i złamany palec.
Nie wiadomo, o co pokłócili się i pobili chirurdzy. Operację wycięcia wyrostka dokończył asystent.
Mistrzostwa Świata w Niemczech. Narzekaliśmy na nudę siedząc przed telewizorami i oglądając mecz Ukraina - Tunezja (brr....). Cóż, trzeba było czymś się zająć, a nie tylko siedzieć i narzekać. Tak zrobili niektórzy - w Niemczech na przełom marca i kwietnia szykuje się baby boom, dokładnie 9 miesięcy po mundialu.
Miejsca na oddziałach położniczych w Niemczech są na ten okres zarezerwowane niemal w 100 procentach, a wciąż potrzeba ich więcej. Planowane jest adaptowanie innych oddziałów na potrzeby porodówki. Podobnie jest z ze szkołami rodzenia, w których praktycznie nie ma miejsc.
Położna ze szpitala w Kolonii Barbara Freischuetz pytana przez dziennikarzy mówi, że często słyszy od przyszłych matek o "pamiątkach z mistrzostw": - Mówią, że to był niezwykle emocjonujący turniej.
Jeśli więc dzieci pójdą za sześć lat do szkoły nie powinny się dziwić, jeśli w klasie będzie sześciu Lukasów, dziewięciu Bastianów i trzech Miroslavów. Byle Jensa i Olivera nie posadzić w jednej ławce, a wszystko będzie dobrze.
To co widzisz powyżej stworzył w latach 2003-2026 (n.e.) niejaki Hybrid wraz z ekipą. To, co widzisz poniżej to prawdopodobnie pasek Start stworzony przez Ms ;)