W obecnej chwili mamy 17 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 08:00. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01.
Szymon Majewski rozwala Samoobronę - 11.04.2007 r.
Szymon Majewski wywołał swoim programem burzę w Samoobronie. Posłowie tej partii są zbulwersowani występem Renaty Beger w świątecznych "Rozmowach w tłoku".
W świątecznym programie Majewskiego obok aktorów parodiujących Danutę Hojarską, Dodę i premiera Jarosława Kaczyńskiego zasiadła prawdziwa Renata Beger. Posłanka świetnie się bawiła. Nie przeszkadzały jej nawet niewybredne żarty z Samoobrony. W partii Andrzeja Leppera zawrzało. - Powinna się z tego wytłumaczyć! - domaga się Danuta Hojarska.
Danuta Hojarska już od dawna jest z Majewskim na ścieżce wojennej. Pozwała go do sądu za przedstawianie jej w nieodpowiedni sposób. - Nigdy nie chodziłam w białych rajstopach, nie nosiłam też tylu złotych pierścionków. W dodatku parodiująca mnie aktorka ma dekolt porośnięty sierścią. A ja przecież jestem normalną kobietą - oburzała się posłanka Samoobrony.
Wcześniej również sama Renata Beger nie miała najlepszego zdania o programie Szymona Majewskiego.
Święta, święta i po świętach. Niektorzy jeszcze czują miłą atmosferę świąt, ale są tacy którzy błyskawicznie o niej zapomnieli. Mieszkanka rosyjskiego miasta Omsk, gdy usłyszała od kosmetyczki, że jest brzydka postanowiła ją zabić - informuje rosyjski dziennik "Komsomolskaja Prawda".
Zabójczyni znalazła w gazecie ogłoszenie kosmetyczki, z której usług chciała skorzystać. Gdy poprosiła o zabieg, kosmetyczka, która ją zobaczyła powiedziała. - Po co ci to? Skoro urodziłaś się brzydka ... czytaj więcej >>
Program "Idol" dotarł do Kazachstanu. Występy niektórych uczestników robią naprawdę ogromne wrażenie, ale najbardziej jednak charakterystyczna jest jedna z jurorek, gdyż wygląda jak nowe wcielenie Pippi Langstrumpf.
Co tu dużo kryć - dziś jest Prima Aprillis! Dzień w którym podejrzliwość każdego człowieka wzrasta do takiego poziomu, że nie ma praktycznie możliwości jej przechytrzenia.
Z tego powodu zamiast w pocie czoła wymyślać kolejne tanie kawałki, które mimo najszczerszych chęci od razu będą wydawać się oczywiste, lepiej wrzucić tekst o największych numerach w historii... Co też czynimy :)
W 1957 r. telewizja BBC ogłosiła, że dzięki łagodnej zimie i innym skomplikowanym czynnikom, szwajcarscy rolnicy zebrali pierwsze plony spaghetti. Informacji towarzyszył materiał wideo, pokazujący uśmiechniętych farmerów zrywających makaron z drzew. W rezultacie do telewizji zadzwoniły tysiące Brytyjczyków z pytaniem, jak wyhodować spaghetti w przydomowych ogródkach.
W 1985 r. magazyn "Sports Illustrated" opublikował artykuł o młodym graczu w baseball, który tak mocno rzuca piłkę, że osiąga ona prędkość 270 km/h. Niesamowite umiejętności chłopak miał zdobyć w tybetańskim klasztorze. ... czytaj więcej >>
Kuba Wojewódzki pozuje dla Playboya - 30.03.2007 r.
W najnowszym numerze "Playboya" będzie można zobaczyć sesję zdjęciową z udziałem Kuby Wojewódzkiego. Sam zainteresowany tłumaczy się w "Super Expressie":
Seksualność jest lejtmotywem moich programów, a czasem bywa tematem zastępczym. Seks jest jasną stroną życia.Niestety, w tym zaściankowym kraju przestaje się o tym pamiętać.
Jak wygląda nago człowiek, który ma 43 lata, mówi, że ma 37, a wygląda na 20?
Niestety, nie dowiemy się tego z Playboya. W sesji wzięło udział piętnaście dziewcząt wyłonionych podczas castingu. Podobno są to fanki Kuby.
Ta sesja to było najwspanialsze przeżycie od pierwszej komunii - wyznaje
Dlaczego Wojewódzki sam się nie rozebrał?
Bez ubrania wyglądałbym jak zdjęcie rentgenowskie. Mógłbym co najwyżej reklamować głód w Etiopii "Super Express" pisze o nim "brzydki, chudy, ale macho". Macho?!
Po poszukiwaniach na całym świecie, chiński wielkolud znalazł żonę - 29.03.2007 r.
Po latach poszukiwań za pośrednictwem internetu i ogłoszeń prasowych na całym świecie, najwyższy człowiek świata, 56-letni Chińczyk Bao Xishun ostatecznie wybrał sobie żonę. Okazała się nią być mieszkanka jego rodzinnego miasta.
Mający 2,36 m wzrostu Bao szukał podobnie wysokiej partnerki - ostatecznie ożenił się z kobietą o połowę młodszą i o niemal połowę niższą. Wybranka chińskiego wielkoluda to 29-letnia sprzedawczyni mająca zaledwie 1,68 metra wzrostu.
Jak podała stołeczna gazeta "Beijing News", "opłaciły się wysiłki, związane z rozsyłaniem ogłoszeń na cały świat a następnie procesem selekcyjnym". Zarówno wybranka jak i sam Bao pochodzą z miejscowości Chifeng w chińskiej Mongolii Wewnętrznej. ... czytaj więcej >>
W jednym z bankomatów w centrum stolicy Estonii - Tallina zalęgły się myszy. Kiedy jeden z klientów wyjmował z bankomatu banknoty, zauważył, że mają one ślady małych zębów i dziury.
Eksperci sprawdzają, w jaki sposób myszy mogły się dostać do wnętrza maszyny, do środka której nikt ani nic nie powinno się dostać.
Rzeczniczka estońskiego Hansapank Bank wyjaśnia, że musiało dojść do zablokowania bankomatu przez znajdujące się w nim banknoty.
Mysz, która dostała się do środka, zaczęła przegryzać korytarze w plikach pieniędzy, torując sobie drogę do wnętrza maszyny.
Polityk może zdenerwować każdego - nawet zwierzę. To fakt! Przekonał się o tym poseł Samoobrony, gdy spacerował po łące. Od tyłu zaszedł go jego własny byk. I zaatakował rogami!
Mieczysław Aszkiełowicz będzie miał co opowiadać w Sejmie. Choć niewiele brakowało, a więcej by parlamentu nie ujrzał. Wszystko za sprawą wrednego buhaja.
Byk podstępnie dźgnął go rogatym łbem w plecy. Poseł na szczęście nie przewrócił się, tylko rzucił do ucieczki. Na plecach czuł gorący oddech 700-kilogramowej bestii. I pewnie by jej nie umknął, gdyby z pomocą nie przyszli mu jego synowie. Jeden z nich dziarsko chwycił potężny młot i zamachnął się na biegnącego buhaja. Tego szarżujący byk się nie spodziewał. Na widok młota zawrócił i dał nogę.
I choć wszystko skończyło się dobrze, poseł buhajowi nie odpuści. "Za kilka dni skończy w rzeźni. Jest zbyt niebezpieczny" - powiedział Aszkiełowicz
Mieszkańcy rosyjskiej wioski Bogolubiowo odmówili przyjęcia nowych dowodów osobistych. - Ci obywatele twierdzą, że znajdujące się na dokumentach kody kreskowe zawierają satanistyczne symbole - podała państwowa telewizja.
- Wierzymy, że te dowody są pełne grzechu - powiedziała telewizji Rossija Walentyna Jepifanowa, jedna z najstarszych mieszkanek Bogolubiewa. W trakcie udzielania wywiadu kobieta kurczowo ściskała stary pogięty dokument i powtarzała, że chce go zachować.
- Te nowe mają kody kreskowe i ludzie mówią, że w kodach są zakodowane trzy szóstki. Jesteśmy temu przeciwni! - zapewniała Jepifanowa.
Część bogobojnych mieszkańców Bogolubiowa przestała nawet odbierać emeryturę z lokalnej poczty. - Bo dowody otrzymania pieniędzy też mają kody kreskowe, a wszystkie kody kreskowe są podejrzane - informuje TV Rossija.
Graficiarz: samolot pomalowałem w 5 minut - 22.03.2007 r.
Stwierdziłem, że pomaluję jakiś samolot. Maluję grafitti od jakichś 5 lat. Stwierdziłem, że byłoby to dla mnie fajne wyzwanie - powiedział graficiarz, który pomalował samolot na poznańskim lotnisku Ławica.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Na boku samolotu namalowano tzw. TAG, czyli pseudonim graficiarza oraz datę, kiedy doszło do pomalowania.
- Pomalowanie samolotu zajęło mi jakieś 5-6 minut - powiedział graficiarz.
Graficiarze weszli nie raz, a dwa razy. Młodzi ludzie sforsowali ogrodzenie, podeszli do samolotu i pomalowali go farbami w spray'u, po czym się oddalili. Za chwilę wrócili i zrobili zdjęcia swojego dzieła.
- Tak naprawdę to były dwa wejścia pod samolot: moje i kolegi. Wszystko było tak zaplanowane, aby osoba, która robi te zdjęcia, nie miała ze sobą żadnych farb - niczego, co mogłoby świadczyć, że malowała ten samolot ... czytaj więcej >>
Zbyt rygorystyczne podchodzenie do wszystkich zasad może być uciążliwe. Boleśnie przekonali się o tym buddyjscy mnisi z malezyjskiego klasztoru. W świątyni pojawiła się kolonia niebezpiecznych mrówek, które mnichów gryzą.
Ale oni przysięgali, że nie skrzywdzą żadnego żywego stworzenia. I mają nie lada problem.
Na mrówki nie ma żadnej metody. Mnisi próbowali użyć odkurzacza, by wciągnąć wszystkie insekty i wypuścić je w pobliskim lesie. Ale to nie pomogło. Firmy, które chciałyby pomóc klasztorowi, są odsyłane z kwitkiem, bo one usuwają mrówki, zabijając je. A na to, z kolei, mnisi się zgodzić nie mogą. ... czytaj więcej >>
Do cudownych narodzin doprowadziła dziesięcioletnia Brytyjka Jessica Sansom. Dziewczynka wsadziła do inkubatora kupione w supermarkecie kacze jajka. Pisklęta wykluły się po miesiącu - donosi "Daily Mail".
Paczkę z sześcioma jajkami za 1,95 funta kupiła w supermarkecie matka dziewczynki. Cztery jajka zostały następnie zjedzone w formie jajecznicy. Dwa pozostałe Jessica w ramach eksperymentu włożyła do specjalnego inkubatora.
- Byliśmy po prostu ciekawi, co się stanie. Nigdy nie eksperymentowaliśmy w ten sposób. To zadziwiające, bo te jajka mogły przecież skończyć jako jajecznica albo omlet - mówiła "Daily Mail" matka dziewczynki, Elizabeth Sansom.
Ku zaskoczeniu wszystkich, po miesiącu skorupki jajek zaczęły pękać. Na świat przyszły dwa kaczory. Szczęśliwa Jessica nadała pisklętom imiona Splash i Splosh.
Specjalny telefon "Życie" dla wszystkich po 50. - 19.03.2007 r.
W maju na rynku ukaże się łatwy w obsłudze telefon komórkowy dla tych, którzy ukończyli 50 lat. Pozbawiony gadżetów posiada m.in. duży czerwony przycisk, przydatny w sytuacjach awaryjnych.
Telefon Life to propozycja dla ludzi starszych, którzy nie potrzebują aparatu czy innych gadżetów. Posiada duże przyciski, dużą czcionkę i specjalny głośniki dla ludzi, którzy używają aparatu słuchowego.
Telefon został pokazany na targach CeBIT i będzie w sprzedaży na całym świecie w maju. Został stworzony przez austriacką firmę Emporia.
Telefon posiada duży czerwony przycisk, który może zostać użyty np. w przypadku zasłabnięcia użytkownika. Jego przyciśnięcie oznacza automatyczne powiadomienie pogotowia. Użytkownik może zaprogramować telefon na pięć takich numerów awaryjnych.
Pijani Szkoci sieją zgorszenie we Wrocławiu - 17.03.2007 r.
Zaczepiają przechodniów, wszczynają awantury, śmiecą i... pokazują gołe pośladki, zadzierając kraciaste spódniczki. Tak zachowują się grupki Szkotów, bawiące się we Wrocławiu. Policja nie daje im rady, choć zachowują się skandalicznie.
Od dwóch dni są zmorą knajpek wokół wrocławskiego Rynku. Już z daleka można poznać tych "turystów". Zamiast spodni noszą kilt, tradycyjny szkocki ubiór, przypominający krótką spódniczkę w kratę. W barach zostawiają po sobie porozbijane kufle i zabrudzone toalety. Zaczepiają ludzi pod byle pretekstem, wyzywają, głośno śpiewają i pokazują gołe pośladki spod kiltów.
Co najgorsze, Szkoci są całkowicie bezkarni, bo policja do tej pory nie potrafiła ich uciszyć.
Michał i Ania Wiśniewscy wrócili z USA w czwórkę - 16.03.2007 r.
Michał i Ania ze Stanów przywieźli nie tylko wspaniałą kalifornijską opaleniznę. Ania wyjechała jako matka małej Etiennette, a wraca, nosząc pod sercem drugie ich wspólne dziecko. Oboje, ona i Michał, nie posiadają się wprost ze szczęścia.
Ale lider Ich Troje jak zwykle pamięta też o interesach. Wczoraj pokazał się po raz pierwszy w nowym, intensywnie pomarańczowym kolorze włosów. Czupryna w odblaskowym kolorze stanie się jego znakiem rozpoznawczym przez najbliższe miesiące, bo będzie reklamował jedną z sieci sklepów, a ona ma logo w tym właśnie kolorze.
Na warszawskim lotnisku witała ich spora grupka fanów. Widać było wyraźnie, że choć Wiśniewskich cieszy to huczne przywitanie, są zmęczeni i marzą już tylko o odpoczynku. W końcu dwumiesięczna trasa koncertowa połączona z wielkimi przeżyciami, jakimi były ślub i wesele w Las Vegas, mocno wymęczyły oboje. A Ania, jako przyszła matka, bardziej niż ktokolwiek potrzebuje spokoju.
To co widzisz powyżej stworzył w latach 2003-2026 (n.e.) niejaki Hybrid wraz z ekipą. To, co widzisz poniżej to prawdopodobnie pasek Start stworzony przez Ms ;)