Dowcipy Filmiki Gry online Mp3 Obrazki
PPS-y Teksty Życzenia  
Masz dosyć reklam? ||
 
 
   
 

Strona główna

Dowcipy
Chuck Norris
Informatyczne
Małżeńskie
Nonsens
O blondynkach
O dresiarzach
O hrabim
O Jasiu
O pijakach
O studentach
O teściowej
Twoja stara
Stirlitz
więcej dowcipów>>
Teksty
Ciekawostki ze świata
Śmieszne teksty
Zagadki i sztuczki psychologicze
więcej tekstów>>
Gry online
Arcade
Bijatyki
Dla Dzieci
Fabularne
Intelektualne
Kasyno
Multiplayer
Platformowe
Przygodowe
Room Escape
Sportowe
Strzelanki
Zręcznościowe
więcej gier>>
Filmiki
Bonusy filmowe
Dubbing
Japońskie teleturnieje
Kabarety
Teledyski & parodie
Reklamy
Sportowe
Zwierzęta
Wpadki na wizji
Zwierzęta
Z życia wzięte
więcej filmików>>
Mp3
Detektyw Inwektyw
Dzieci wiedzą lepiej
Edi800 &...
Grzegorz Halama
Huta '99
Kabaret NapAd
Kabaret OT.TO
Kabaret Tey
To zdarzyło się na prawdę
więcej mp3>>
Flashe
Knox's Korner
Parodie
Piosenki
Salad Fingers
Tajemnicze
Xiao Xiao
Z życia flashów
więcej flashów>>
Obrazki
Ciekawe
Komiksy
Komputery
Reklamy
Rysunki
Samochody
Sport
VIP-y
Wklejanki
Zoo
Z życia wzięte
więcej obrazków>>
PPSy
Interaktywne
Ku pokrzepieniu serc
Polityczne
Różne
Śmieszne
więcej ppsów>>
Kto, ile, kiedy...
W obecnej chwili mamy 14 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519!
Ostatni głos oddano dzisiaj o 02:35.
Ostatni komentarz napisano 2021-07-01.

Szukaj dowcipu
Wyszukiwarka... jak to wyszukiwarka - wpisz fragment dowcipu, a one spróbuje znaleźć resztę :) Staraj się podawać fragmenty, które nie mogą być zapisane na wiele sposobów, czyli: bez znaków interpunkcyjnych i najlepiej bez polskich znaków.
Dowcipy > Bajkowe

sortuj według: daty | oceny



strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] , dowcipów: 62

Do Puchatka wpada Tygrysek i mówi:
- Puchatku, mam dla ciebie dobrą wiadomość - był u mnie Krzyś i zostawił nam 10 beczułek miodziku - po 8 dla każdego!
Puchatek na to:
- Jak to po 8? Przecież 10 na dwóch to wcale nie jest po osiem?!
Na to Tygrysek:
- A nic mnie to nie obchodzi. Ja swoje osiem zjadłem.
Dowcipy / Bajkowe2005-08-07 dodał bezatu
|
| Głosów: 131 Pokaż dowcip >

Mówi Jaś do Małgosi:
- Małgosiu, stań na drabince to ci dam 5 zł!
Małgosia stanęła na drabince i krzyczy do mamy:
- Mamo, Jaś mi dał 5 zł bo stanęłam na drabince.
- Małgosiu, Jaś chciał ci zobaczyć majteczki.
Na drugi dzień Jaś zkolegami mowią:
- Małgosiu, stań na drabince to ci damy po 3 zł.
Małgosia znów stanęła na drabinkę i krzyczy do mamy:
- Mamo, Jaś z kolegami dali mi po 3 zł, bo stanęłam na drabince!
- Małgosiu, Jaś z kolegami chcieli ci zobaczyć majteczki.
- A ja ich wykiwałam, bo dzisiaj nie nałożyłam majteczek!
Dowcipy / Bajkowe2005-08-19 dodał ~<***>
|
| Głosów: 122 Pokaż dowcip >


Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają. Pierwsza jest Małgosia.
- Moja mamusia i tatuś hodują kury - na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
- Dobrze Małgosiu, a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną. Tak powiedzieli rodzice
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnię kurcząt. Kiedyś kury
zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku, a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura - tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale czyli prymas Jasio (pani łyka valium).
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, sten'a, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50
metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na
raz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20. metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawają! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje ze sten'a !Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki!
Juchy więcej niż na filnach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi niemrów jak Boryna zboże. Na 30-tym klinga poszłaaaa, pozostałych dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani, mimo valium w spazmach, pyta:
- Śliczna historyjka, dziecko, ale jaki morał?
- Też się taty pytałem, a on na to: "Nie wkur**** dziadka Staszka jak się naje***".
Dowcipy / Bajkowe2004-04-06 dodał Hybrid
|
| Głosów: 137 Pokaż dowcip >

Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. Mama odpowiada:
- Chłopiec wkłada najdłuższą część swojego ciała tam, gdzie dziewczynki siusiają.
Za chwilę przybiega Małgosia krzycząc:
- Mamo, mamo, Jasiu wsadził nogę do sedesu!
Dowcipy / Bajkowe2004-04-01 dodał ~agnieszka
|
| Głosów: 130 Pokaż dowcip >

Śnieżka, Herkules i Quasimodo chcieli sprawdzić, czy to, co o nich mówia jest prawdą, tzn. czy Śnieżka najpiękniejsza, Herkules najsilniejszy, a Quasimodo najbrzydszy. Postanowili zapytać o to zwierciadełka.
Pierwsza od zwierciadełka wychodzi Śnieżka i się cieszy:
- Hurra, jestem najpiękniejsza!
Potem kolej na Herkulesa:
- Hurra, jestem najsilniejszy!
Na końcu wychodzi Quasimodo:
- Ku**wa! Kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy?
Dowcipy / Bajkowe2006-05-23 dodał Kabe
|
| Głosów: 154 Pokaż dowcip >

Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego:
- Wypuść mnie, a spełnię twoje dwa życzenia.
- Dlaczego dwa? - pyta facet.
- A bo ja jestem mała rybka.
- Dobrze - mówi facet. - Chciałbym aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały.
Pstryk i życzenie się spełniło.
- A teraz drugie życzenie - mówi facet. - Chciałbym, aby w Czeczenii był pokój.
- Nie mogę spełnić tego życzenia, bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie.
Na to facet.
- To bym chciał, aby moja żona wyładniała.
Rybka na to:
- Jak masz jej zdjęcie to pokaż.
Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi:
- Te, facet, masz mapę? Gdzie jest ta Czeczenia?
Dowcipy / Bajkowe2005-08-29 dodał gepcio
|
| Głosów: 144 Pokaż dowcip >

Bajka.
W pewnej popegieerowskiej wsi mieszkał stary Mateusz Kita. Pewnego letniego dnia siedział sobie przed domem i spoglądał na świat. Około południa żar lał już się z nieba niesamowity i Mateusz podjął decyzję. Wyjął ze skrzyni ostatnie pieniądze, które zostały mu z emerytury, poszedł do obory i odnalazł stary, jeszcze przedwojenny, solidny kanister i poczłapał z tym wszystkim do gospody w oddalonym o trzy kilometry miasteczku. Tam kazał sobie nalać pełny kanister złotego, pysznego piwa, zapłacił ostatnimi pieniędzmi i mimo ciężaru i ogromnej spiekoty, wesoło podreptał w stronę domu, myśląc już o tym, jak wpuści kanister do studni a potem będzie popijał super schłodzone piweczko. Gdy był już niedaleko chałupy, zobaczył leżącą przy drodze zakorkowaną butelkę. Podniósł ją i wyciągnął korek. Wtedy z butelki wyleciał Dżin i odezwał się w te słowa:
- Za to, że mnie uwolniłeś z niewoli, spełnię twoje jedno życzenie.
Żar już wręcz kapał z nieba. Mateusz Kita zastanowił się, uśmiechnął się do siebie i powiedział:
- Chciałbym aby ten kanister był zawsze pełny piwa tak jak teraz.
- OK., zrobione - powiedział Dzin i zniknął.
Właśnie mija siedem lat jak stary Kita wszystkimi możliwymi narzędziami próbuje otworzyć ten pieprzony kanister.
Dowcipy / Bajkowe2006-11-15 dodał Kamikaze
|
| Głosów: 145 Pokaż dowcip >


Wycieńczony wędrowiec (W) czołga się przez pustynię. W piasku odnajduje butelkę. Butelka jest, niestety, pusta. Wyskakuje jednak z niej dżin (D) i mówi tak:
D: Hej, jestem dżinem! Spełnię Twoje wszystkie życzenia.
W: Chcę do domu! Do Chicago!
D: (biorąc wędrowca za rękę): Dobrze, idziemy!
W (po chwili marszu, skonfundowany): Ale ja chcę szybko!
D: No to biegnijmy!
Dowcipy / Bajkowe2003-06-25 dodał Elgin
|
| Głosów: 148 Pokaż dowcip >

Jaś z Małgosią idą do szkoły. Teraz dziewczynki szybko dojrzewają, Małgosia dostała okres i mówi do Jasia tak:
- Po nóżkach leci mi krew!
Jasiu na to:
- Niemożliwe, pokaż.
Małgosia wchodzi w krzaki, zdejmuje majteczki i pokazuje. Jaś patrzy, kręci głową i mówi:
-Ja to się na tym nie znam, ale na mój gust to jaja ci urwało!
Dowcipy / Bajkowe2003-10-09 dodał ~kasia
|
| Głosów: 131 Pokaż dowcip >

Przewodnik oprowadza wycieczkę po lesie i opowiada:
- To jest stary dąb z XVIII wieku, ooo, a tu mała wiewiórka przelatuje.
W pewnej chwili ktoś dostrzegł wielką polanę, na której była kupa gó..a, zaciekawieni pytają przewodnika skąd tu tyle tego się wzięło?
- Więc kochani, dawno dawno temu stał tu pałac, mieszkali w nim król królowa i królewna. Kiedy księżniczka osiągnęła pełnoletność król zadecydował, że musi wydać ją za mąż. Zjechali się kawalerowie z całego królestwa i musieli stoczyć ze sobą pojedynek.
Niestety wśród nich był także straszliwie obrzydliwy gnom, który pokonał wszystkich i ręka księżniczki należała się właśnie jemu.
Królewna za nic w świecie nie chciała wyjść za paskudę, więc ojciec za karę zamknął ją w wieży, królewna płakała, płakała, aż wkońcu umarła. Tak zakończył opowieść przewodnik.
Zdezorientowani i zdziwieni ludzie pytają:
- Dobrze, panie, ale skąd tu tyle gó..a?
Przewodnik spoglądajac na polanę odpowiada:
- A nie wiem, pewnie ktoś nas*ał!
Dowcipy / Bajkowe2006-02-25 dodał wiolka
|
| Głosów: 119 Pokaż dowcip >

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] , dowcipów: 62