Dowcipy Filmiki Gry online Mp3 Obrazki
PPS-y Teksty Życzenia  
Masz dosyć reklam? ||
 
 
   
 

Strona główna

Dowcipy
Chuck Norris
Informatyczne
Małżeńskie
Nonsens
O blondynkach
O dresiarzach
O hrabim
O Jasiu
O pijakach
O studentach
O teściowej
Twoja stara
Stirlitz
więcej dowcipów>>
Teksty
Ciekawostki ze świata
Śmieszne teksty
Zagadki i sztuczki psychologicze
więcej tekstów>>
Gry online
Arcade
Bijatyki
Dla Dzieci
Fabularne
Intelektualne
Kasyno
Multiplayer
Platformowe
Przygodowe
Room Escape
Sportowe
Strzelanki
Zręcznościowe
więcej gier>>
Filmiki
Bonusy filmowe
Dubbing
Japońskie teleturnieje
Kabarety
Teledyski & parodie
Reklamy
Sportowe
Zwierzęta
Wpadki na wizji
Zwierzęta
Z życia wzięte
więcej filmików>>
Mp3
Detektyw Inwektyw
Dzieci wiedzą lepiej
Edi800 &...
Grzegorz Halama
Huta '99
Kabaret NapAd
Kabaret OT.TO
Kabaret Tey
To zdarzyło się na prawdę
więcej mp3>>
Flashe
Knox's Korner
Parodie
Piosenki
Salad Fingers
Tajemnicze
Xiao Xiao
Z życia flashów
więcej flashów>>
Obrazki
Ciekawe
Komiksy
Komputery
Reklamy
Rysunki
Samochody
Sport
VIP-y
Wklejanki
Zoo
Z życia wzięte
więcej obrazków>>
PPSy
Interaktywne
Ku pokrzepieniu serc
Polityczne
Różne
Śmieszne
więcej ppsów>>
Kto, ile, kiedy...
W obecnej chwili mamy 9 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519!
Ostatni głos oddano dzisiaj o 15:58.
Ostatni komentarz napisano 2021-07-01.

Teksty > Śmieszne teksty > Co student robi z żarówką?
W Akademiku Medyka w Krakowie ludzie sobie normalnie chlali w pokoju, impreza, jest gites. W pewnym momencie ktoś już nieźle naprany mówi tak:
- Ej, a ciekawe czy taka żarówka to się do ust zmieści?. No i nie zastanawiając się długo wsadza sobie do gęby. Zmieściła się, ledwo ledwo, ale siedzi.
Ludzie się śmieją, że fajnie itp.
Ale w pewnym momencie koleś zaczyna robić jakieś rozpaczliwe gesty i macha, że nie może wyjąć.
Ludzie się z niego śmieją, że niby sobie jaja robi, bo jak włożył to i musi wyjąć!
Ale gościu widać mocuję się z tą żarówką już dłuższy czas i coraz poważniej to wygląda. Strach w czasz, szczękościsk z nerwów no i nie wyjmie. Zbić żarówki nie można, bo wiadomo próżnia to mu szkło pocharata całe podniebienie i gardło. Nie ma rady - jedziemy do lekarza. Zadzwonili po taxi, podjechała, wsiadają.
Taksówkarz jak gościa zobaczył to się zaczyna śmiać, no bo koleś z żarówką w ryju to niecodzienny widok, ale nic jadą do szpitala i w tym czasie ten drugi koleś opowiada taksówkarzowi co się stało. Gościu też nie wierzy, bo przecież "jak się da włożyć to się też da wyjąć!". No nic. Dojechali, zapłacili taksiarzowi i do lekarza.
Lekarz też się ubrechtał, że czego to te studenty nie wymyślą po pijaku. Obejrzał go i mówi, że niestety trzeba mu "poszerzyć uśmiech" skalpelem. Zoperował, zaszył, koleś wyjął żarówkę. LUZ.
Wracają, wchodzą do pokoju, a tam ... siedzi drugi koleś z żarówką w gębie. Nie wierzył, że się nie da wyjąć. Jak zobaczył tego ze szwami to obrazu mina mu zrzedła. No to nic, jadą do tego samego szpitala z gościem. Zabrał ich jakiś inny taksówkarz.
Dojeżdżają, a tu lekarz jak ich zobaczył to mało się nie poryczał ze śmiechu.
Odsłania parawan, a tam siedzi... taksówkarz nr. 1 z ŻARÓWKĄ W USTACH.

Fajne? Wyœlij link znajomemu:



| Głosów: 15 | Dodał: kampro | Kiedy: 2007-01-09

Dodaj swoją ocenę:


Chcesz komentować? Zarejestruj się!

jestem ciekaw ile osób po przeczytaniu tekstu tego pojedzie do lekarza w sprawie usunięcia żarówki XD
Napisał Diegos, 2007-01-09 14:28:21

to już dawno było w którejś z książek Musierewiczowej. Jak przepisujecie, to przynajmniej napiszcie, że plagiat
Napisał myszoguma, 2007-01-09 14:43:17

myszoguma, nie wiesz, że robisz plagiat, każdy wyraz twojego komenta, już dawno został opublikowany. Nie czytałać słownika?
Więc daj i innym spokój. I więcej uśmiechu jesteś przecież na hss.
Napisał compan, 2007-01-09 15:19:39

Tak na marginesie to gdybym przeczytal wszystko i wszystko wiedzial to bym Dalajlame wygryzl z interesu a gdybys nie zauwazyla to ja sie nie podalem za autora tego tekstu
Napisał kampro, 2007-01-21 01:11:25

w książce Musierowiczowej lekarz wstrzyknął w mięśnie szczęki coś na rozluźnienie i nie musiał używać skalpela
Napisał Haushinka, 2008-08-20 23:58:07

w książce Musierowiczowej lekarz wstrzyknął w mięśnie szczęki coś na rozluźnienie i nie musiał używać skalpela
Napisał Haushinka, 2008-08-20 23:58:45