Dowcipy Filmiki Gry online Mp3 Obrazki
PPS-y Teksty Życzenia  
Masz dosyć reklam? ||
 
 
   
 

Strona główna

Dowcipy
Chuck Norris
Informatyczne
Małżeńskie
Nonsens
O blondynkach
O dresiarzach
O hrabim
O Jasiu
O pijakach
O studentach
O teściowej
Twoja stara
Stirlitz
więcej dowcipów>>
Teksty
Ciekawostki ze świata
Śmieszne teksty
Zagadki i sztuczki psychologicze
więcej tekstów>>
Gry online
Arcade
Bijatyki
Dla Dzieci
Fabularne
Intelektualne
Kasyno
Multiplayer
Platformowe
Przygodowe
Room Escape
Sportowe
Strzelanki
Zręcznościowe
więcej gier>>
Filmiki
Bonusy filmowe
Dubbing
Japońskie teleturnieje
Kabarety
Teledyski & parodie
Reklamy
Sportowe
Zwierzęta
Wpadki na wizji
Zwierzęta
Z życia wzięte
więcej filmików>>
Mp3
Detektyw Inwektyw
Dzieci wiedzą lepiej
Edi800 &...
Grzegorz Halama
Huta '99
Kabaret NapAd
Kabaret OT.TO
Kabaret Tey
To zdarzyło się na prawdę
więcej mp3>>
Flashe
Knox's Korner
Parodie
Piosenki
Salad Fingers
Tajemnicze
Xiao Xiao
Z życia flashów
więcej flashów>>
Obrazki
Ciekawe
Komiksy
Komputery
Reklamy
Rysunki
Samochody
Sport
VIP-y
Wklejanki
Zoo
Z życia wzięte
więcej obrazków>>
PPSy
Interaktywne
Ku pokrzepieniu serc
Polityczne
Różne
Śmieszne
więcej ppsów>>
Kto, ile, kiedy...
W obecnej chwili mamy 15 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519!
Ostatni głos oddano dzisiaj o 08:00.
Ostatni komentarz napisano 2021-07-01.

Teksty > Śmieszne teksty > Między nami, a kobietami
- Ciągle oglądał strony porno.

- Nie pozwalał mi dotykać swojego radia w samochodzie.

- Onanizował się przy mnie.

- Wyłysiał w wieku 18 lat.

- Zabronił mi kontaktów z koleżankami i kuzynkami.

- Uroił sobie, że ma raka i umiera (zgolił głowę, aby mu wszyscy wierzyli).

- Twierdził, że piwo to tak, jak napój pomarańczowy.

- Spał z pistoletem pod poduszką.

- Wierzył w UFO.

- Nie szukał pracy, bo uważał, że zasługuje na posadę dyrektora ( nawet nie skończył zawodówki).

- Kiedyś go złapałam, jak malował się moją szminką!

- Miał tajny telefon dla kochanek.

- Golił pachy i jajka a na klacie nie miał nawet jednego włoska! Jak niemowlak!

- Największy komplement w jego ustach to: Może być...

- Uważał, że nie ma po co pisać do mnie smsów bo i tak wszystkie są podobne.

- Jak zaczynałam go całować, to on drętwiał i wypychał mój język, jakby się dusił.

- Kupował mi jakieś najtańsze drobiazgi, zupełnie bez wyczucia, czy mi się to podoba. Kiedyś dostał w promocji jakiś znaczek z logo firmy i cały ucieszony dal mi go "w prezencie".

- Dostał mega wytrysku jak tylko zaczęliśmy się bawić.

- Wmówił sobie, że ma chorą nogę i kulał cały czas.

- Pamiętam jak kiedyś przygotowałam super romantyczny weekend, załatwiłam mieszkanie, przygotowałam pyszne jedzenie, świeczki. A ten przyjechał po pracy powiedział, że jest chory i musi do mamusi jechać. Myślałam, że go tam rozszarpię.

- Jak szedł do kibla, zostawiał drzwi otwarte, żeby wszyscy słyszeli, że boli go żołądek.

- Sporządził listę moich wad i poczynań raz i ciągle ją uzupełniał oraz serwował ją w całości co jakiś czas z byle powodu.

- Pochrząkiwał - ludzie ile razy dziennie można robić "hmhmh! hmhmh!" ale to widać rodzinne, bo jego ojciec robił dokładnie to samo.

- Uwielbiał ser żółty. Oczywiście nie jest to wada, ale kupować go na tony, po czym i tak zeschnięty wyrzucałam do kosza. Kiedy robiłam mu wymówki o tym serze, że jest spleśniały mówił, że on go jeszcze zje, czego nie robił. Kiedyś otwieram lodówkę - patrzę 2 kilo sera żółtego!! Oszalałam i pytam po co tyle kupił, a on na to: "Bo była promocja".

- Przed gwiazdką byliśmy w sklepie i pytał, który z dwóch perfum mi się podoba, wskazany przeze mnie dostała mamusia, a ja ten drugi.

- Często siedziałam sama w domu, a jak cos zaproponował to siedzenie w domu, kiedy słońce świeciło za oknem. Na moje propozycje wyjścia na świeże powietrze reagował słowami: A co będziemy tam robić? Lepiej siedzieć w domu.

- Nigdzie nie chodziliśmy, bo on nie miał nigdy kasy, raz mnie zabrał na dyske w walentynki, kupił po piwie, chciałam odstawić - nie pozwolił ale na następne już nie miał i się bujaliśmy jak dwa żebraki.

- Wracaliśmy z dyski z buta 3 km do domu w straszną zimnice, na minusie było, bo on nie miał na taxi, a mi nie pozwolił zapłacić.

- Na imprezę z kolegami nie miał na zrzute dla mnie, wiec mnie nie wziął - a sama nie mogłam zapłacić.

- Jak mi kupił prezent na jakąś wielką okazje, dając mówił, że tak się strasznie wykosztował. Czego to on sobie będzie musiał teraz odmawiać przez ten prezent (który był wart ok. 15 zł).

- Nie pozwolił mi wchodzić do auta w butach dopóki ich nie wytrzepałam - musiałam pokazywać podeszwy, że czyste.

- Za rękę mogłam go trzymać dopiero jak umyłam ręce mydłem.

- Rysa na karoserii - moja wina bo pewnie przejechałam pierścionkiem.

- Spontana w namiętności nie było: całujemy się, szał ciał itp., a on wstaje wiesza bluzę na wieszak, do szafy. Znów namiętność, on wstaje wiesza koszulkę na wieszaku, spodnie składa w kostkę, straszne.

- Gra wstępna - 2 razy liznął w ramach pocałunku, cycki pomiętosił jakby ugniatał ciasto i koniec.

- Miał rożnego rodzaju "jazdy" (głupie zachowania, odzywki), które tłumaczył wypadkiem w dzieciństwie.

- Nazywał samochód swoją lepsza połową, ja byłam tą gorszą.

- Zdradzał i zarażał mnie chorobami wenerycznymi.

- W sprawach seksualnych robiliśmy różne rzeczy, z oralem włącznie, 69 i takie tam, ale nigdy nie doszło do stosunku, bo... On miał ZASADY i chciał czekać z TYM do ślubu. Mało tego - kiedyś pobudzał mnie palcami, ale kiedy widział, że zaczynam dochodzić - PRZERWAŁ - uważał mogę mieć orgazm dopiero po ślubie.

- Kiedyś jak nie mogłam zainstalować czegoś w komputerze i powiedziałam mu, to zamiast wyrazić chęć pomocy, roześmiał się i palnął: A to się ubabrałaś, hehe.

- Zdarzało mu się chodzić 2, 3 dni w jednych majtkach twierdząc, że nie brudzą się tak, jak kobiecie.

- Łykał namiętnie tabletki od bólu zębów.

- Kupował słodycze i zjadał je po kryjomu.

- Wyżerał dziecku mleko w proszku, jogurty i serki.

- Jak raz zerwaliśmy, to kazał mi oddać wszystkie rzeczy, które dostałam od niego i wyliczył koszty chodzenia do pubu, przyjazdów do mnie.

Fajne? Wyœlij link znajomemu:



| Głosów: 5 | Dodał: carlos0907 | Kiedy: 2006-11-11

Dodaj swoją ocenę:


Chcesz komentować? Zarejestruj się!

Pierwszy
Napisał mapan, 2006-11-11 18:55:39

\"Wyżerał dziecku mleko w proszku, jogurty i serki. \" toż to genialne!!!
Napisał myszoguma, 2006-11-12 13:27:50

dobre! dobre!! DOBRE!!!!!!
Napisał Banana, 2006-11-12 21:57:12

To prawda???
Napisał Dalec, 2006-11-17 18:16:09

To prawda???
Napisał Dalec, 2006-11-17 18:16:35

Czasami faceci maja różne odchyły
Napisał Fazunia, 2006-11-19 13:53:08

Szczerze? Nie tylko oni :P
Napisał Redox, 2009-11-01 10:06:14