| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 11 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 23:32. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Wielbłąd zjadł 200 pasztecików i wypił piwo - 09.12.2006 r. |
Żarłoczny wielbłąd zepsuł bożonarodzeniowe przyjęcie w Irlandii pochłaniając całe jedzenie i wypijając piwo.
W czasie, kiedy pracownicy ośrodka jeździeckiego przygotowywali się do zabawy, wielbłąd Gus wymknął się ze swojej zagrody i błyskawicznie połknął 200 pasztecików i 150 kanapek popijając je piwem Guinness z 7 puszek, które otworzył sobie zębami. |
 |
| 24-godzinna lekcja języka polskiego - 08.12.2006 r. |
24 godziny chcą spędzić na rozpoczętej rano lekcji języka polskiego uczniowie gimnazjum w Witoszowie Dolnym (woj. dolnośląskie).
W ten sposób 23 uczniów z klasy III c gimnazjum w Witoszowie Dolnym przygotowuje się do bicia światowego rekordu Guinnessa w najdłuższej lekcji świata, który wynosi 69 godzin i należy do 21 uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Strzegomiu (woj. dolnośląskie.) a ustanowiony został w lutym 2005 r.
Jeśli uda im się ten wyczyn, komisja Księgi Rekordów Guinnessa dopuści ich do próby bicia światowego rekordu.
"Jeszcze nigdy młodzież z gimnazjum nie podjęła takiej próby. Ustanowione dotąd rekordy należą do uczniów szkół średnich." ... czytaj więcej >> |
 |
| Austria: lodowa choinka w Klagenfurcie - 07.12.2006 r. |
W Klagenfurcie w Austrii stanęła choinka wyrzeźbiona z 30 ton lodu. Czy przy tak niezwykle ciepłej pogodzie, jakiej nie było od stuleci, ta świąteczna dekoracja dotrwa do Bożego Narodzenia?
Choinkę wysokości 5,4 m wyrzeźbił znany na świecie specjalista od rzeźb lodowych Gert Hoedl. Ogromny blok lodu sprowadzono z Belgii.
"Nie stopnieje. Co najwyżej będzie z niej kapać, kontury stracą na wyrazistości, ale postoi przez całe święta Bożego Narodzenia. Mimo wszystko to niemal 30 ton lodu" - powiedział Helmut Ellensohn, zajmujący się z ramienia władz promocją Klagenfurtu."Ustawimy kamerę internetową i wszyscy będą mogli sprawdzać, jak choinka wygląda. A jeśli zrobi się w końcu zimno, nasze drzewko postoi do marca" - dodał Ellensohn.
Z opublikowanych we wtorek badań wynika, że w rejonie Alp, od Francji po Austrię, tak ciepło nie było od 13 wieków.
Tegoroczna zima rozpoczęła się od temperatur dobrze powyżej zera. W Alpach kwitną goryczki, w dolinach - forsycje, a niedźwiedzie nie mogą zapaść w zimowy sen. |
 |
| Ślepy prowadził za pijanego - 06.12.2006 r. |
Na praktycznie niewidomego mieszkańca Nowej Zelandii nałożono zakaz prowadzenia samochodów przez dwa lata, po tym, jak zdecydował się zastąpić pijanego kierowcę.

29-letni Te Aute Matuakore Collier prowadził samochód dzięki wskazówkom pijanego pasażera. Mimo wszystko uderzył w mur.
U Colliera stwierdzono utratę 95 proc. wzroku. Mężczyzna przyznał się w sądzie do zarzutu lekkomyślnego prowadzenia pojazdu.
Niewidomy siedział z tyłu samochodu, gdy kazał kierowcy zjechać i się z nim zamienić. Zarówno kierowca, jak i pasażer na przednim siedzeniu byli pijani.
Collier kierował przy pomocy wskazówek pasażera. Usiłował zjechać na parking supermarketu, ale trafił w ścianę. |
 |
| Policyjne jaja radiowe - 05.12.2006 r. |
"Niech jakiś radiowóz jedzie do parku. Lata tam goła baba. Tylko nie jedźcie wszyscy naraz, jak ostatnio!".
Dowcip? Nie - takie teksty naprawdę można usłyszeć w policyjnych radiostacjach

"Podjedź pod domy towarowe, tam czai się nasza obserwacja i biją ich chuligani. Trzeba pomóc" - można usłyszeć w policyjnym radiu
Na swoim ogólnopolskim forum policjanci zrobili ranking najzabawniejszych komunikatów, które usłyszeli w czasie służby. Słynne hasło "07 zgłoś się" to nic w porównaniu do tych, które znalazły się na liście: "Niech jakiś wolny radiowóz pojedzie do parku. Lata tam jakaś goła baba. Tylko nie pojedźcie jak ostatnio wszyscy naraz!!!", "Jak będziesz wolny, to podjedź do parku. Tam w krzakach jest jakaś para. Podejdź dyskretnie i posłuchaj, czy ta pani mówi, że jej dobrze, czy może krzyczy ratunku".
... czytaj więcej >> |
 |
| Czteroletni superbohater. - 04.12.2006 r. |
Ten chłopczyk to nie lada bohater. Gdy dwóch uzbrojonych bandytów napadło na rodzinę 4-letniego Stevie'ego Longa z Durham w Kalifornii, ten nie mógł pozostać obojętnym. Wyskoczył na bandziorów... przebrany za superbohatera i pogonił ich plastikowym mieczem.
Dla Stevie'go i jego rodziny to były minuty grozy. Ledwo weszli do swojego domu, gdy tuż za nimi wparowało do pokoju dwóch bandytów. Mamę, tatę i siostrę związali i posadzili w salonie. Za to Stevie'go zamknęli w jego pokoju. I to był ich błąd. ... czytaj więcej >> |
 |
| Największy na świecie zegar z czekolady - 01.12.2006 r. |
Największy na świecie zegar z czekolady, o wadze ponad stu kilogramów i średnicy dwóch metrów, powstał w mieście Ascoli Piceno w środkowych Włoszech. Zostanie on wpisany do księgi rekordów Guinnessa.
To oryginalne dzieło z najlepszej gorzkiej i mlecznej czekolady, wyprodukowane dzięki współpracy ośmiu cukierni, zaprezentowano na wystawie zegarków Watchitalia w miejscowości Colli del Tronto. Prace nad zegarem trwały 15 dni. |
 |
| Uważaj co trzymasz w akwarium - 30.11.2006 r. |
19-letni akwarysta ze stanu Nowy Jork trafił do szpitala poraniony przez własną rybkę akwariową - podała policja okręgu Nassau.
Rybka z gatunku Siganus unimaculatus zaatakowała hodowcę we wtorek wieczorem, kiedy ten naprawiał coś wewnątrz akwarium - wyjaśnił oficer Thomas Brussell.
Siganus unimaculatus ma wzdłuż kręgosłupa jadowite kolce, które zraniły właściciela w lewy palec wskazujący. Do szpitala zabrała go straż pożarna.
Nie wiadomo, jak czuje się zaatakowany przez rybkę akwarysta i jak poważne odniósł obrażenia.
Siganus unimaculatus żywi się algami i wodorostami. Żyje w wodach zachodniego Pacyfiku. |
 |
| Beznogi kierowca uciekał z prędkością 120 km/h - 29.11.2006 r. |
Brytyjski sąd skazał na rok więzienia kierowcę, który uciekał przed policją z prędkością 120 kilometrów na godzinę. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że skazany jako dziecko stracił obie nogi w wypadku kolejowym.

27-letni Robert Bate zdołałby może uciec patrolowi, który chciał dokonać rutynowej kontroli pojazdu, gdyby nie to, że zawiodła go technologia. Bates jechał wozem z automatyczną skrzynią biegów, kontrolując pedały gazu i hamulca ręcznie, przy pomocy przylepionych do nich taśmą klejącą kijów od szczotek. W ferworze ucieczki wąską, wiejska szosą stracił panowanie nad tym systemem - po 5 kilometrach wpadł na przydrożny żywopłot i zarył samochodem w polu.
Sam kierowca, dwóch pasażerów i inni użytkownicy drogi wyszli z tego bez szwanku, co sędzia uznał za "dowód przychylności nieba".
Jak się okazało, Bate miał dobre powody, by uciekać. Badanie krwi wykazało ślady kokainy i heroiny, samochód był nieubezpieczony, a kierowca nigdy nie pofatygował się, by zdobyć prawo jazdy. |
 |
| Ruch przeciwników świętego Mikołaja - 28.11.2006 r. |
W Niemczech i Austrii narodził się ruch przeciwników... świętego Mikołaja.
Działacze z obu krajów twierdzą, że sympatyczny staruszek, który co roku tradycyjnie przynosi grzecznym dzieciom prezenty, jest wymysłem amerykańskiego koncernu Coca-Cola i powinien być zbojkotowany.

Organizatorzy austriackiej kampanii "Pro Christkind" domagają się, aby skomercjalizowana postać brodatego starca w czerwonym płaszczu została zastąpiona wizerunkami Dzieciątka Jezus i prawdziwego świętego Mikołaja.
Od 2 grudnia działacze będą rozdawać naklejki z napisem "strefa wolna od Mikołaja" oraz ulotki przypominające o prawdziwej idei świąt Bożego Narodzenia. W sprzedaży znajdą się również zestawy do samodzielnego przekształcenia czekoladowych figurek Mikołaja w prawdziwego świętego. ... czytaj więcej >> |
 |
| Pięciolatek terroryzuje warszawskie przedszkole - 27.11.2006 r. |
"Metro": Pogryzione do krwi nauczycielki robią obdukcje, dyrekcja zakłada monitoring, a rodzice boją się o swoje dzieci.
Tego chłopca pozbywało się już kilka stołecznych przedszkoli. Kolejna placówka, która go przyjęła, przeżywa horror. Tomek potrafi uderzyć z główki, gryźć, kopać, gdzie popadnie, skakać po stołach, rzucać zabawkami w kolegów. Kładzie się też na koleżanki i symuluje stosunek płciowy, używając słów, których powstydziłby się niejeden dorosły. Czasem onanizuje się przy przedszkolankach i rówieśnikach.
- Jesteśmy bezsilne - mówi pani Anna, dyrektorka placówki. - Kiedy bronimy dzieci, same jesteśmy atakowane - dodaje, pokazując na rękach ślady po pogryzieniach przez chłopca. ... czytaj więcej >> |
 |
| Firma oszukała na... hodowli mrówek - 26.11.2006 r. |
Firma z północno-wschodnich Chin zgromadziła nielegalnie 379 mln dol., obiecując ludziom krociowe zyski z inwestycji w hodowlę mrówek - podała agencja Xinhua.
Mieszcząca się w mieście Donghua w prowincji Liaoning firma, rzekomo zajmująca się ekologiczną hodowlą, obiecywała nawet 60 proc. zysk z inwestycji w trefny projekt.
W niektórych częściach Chin, np. w regionie autonomicznym Guangxi na południu kraju, paczkowane mrówki są sprzedawane jako korzystnie wpływający na zdrowie dodatek do herbaty lub alkoholu. Ten fakt uprawdopodobnił projekt naciągaczy.
W tym roku liczba przestępstw gospodarczych w Chinach wzrosła już o 10 proc. i wykryto ich blisko 60 tys. |
 |
| Chiny: Zoo wyprzedaje krokodyle na mięso - 25.11.2006 r. |
Chiński ogród zoologiczny w kłopotach finansowych, aby związać koniec z końcem, sprzedaje swoje krokodyle na mięso po 27 dolarów za kilogram - podał zarząd zoo w Nantai na wyspie Hainan w południowych Chinach.
Z zoo w Nantai żyją trzy tysiące krokodyli; wyprzedaż gadów rozpoczęto w zeszłym tygodniu - poinformował dyrektor zoo Zheng Yi.
"Jak dotąd sprzedajemy dwa krokodyle dziennie - powiedział Zheng. - Jeśli popyt się utrzyma, przewidujemy sprzedaż dwóch tysięcy krokodyli". Dyrektor powiedział również, że do tego rozwiązania zoo zmusiła ciężka sytuacja. |
 |
| 7-latka terroryzowała kasjerkę nożem - 23.11.2006 r. |
Policja na Florydzie poszukuje 7-letniej dziewczynki, która próbowała ukraść klocki Lego terroryzując kasjerkę nożem.
Pracownica supermarketu Wal Mart w Largo zdołała nakłonić dziecko do odłożenia noża i zabawek, jednak nie zatrzymała młodocianej przestępczyni, która uciekła ze sklepu i odjechała na dziecięcym rowerku. |
 |
| Tragiczne skutki obżarstwa - 22.11.2006 r. |
Walka na śmierć i życie, która rozegrała się na bagnach Florydy między ogromnym pytonem birmańskim a aligatorem, miała niecodzienny finał. Czterometrowy wąż zdołał połknąć przeciwnika, ale, jak podaje BBC, było to pyrrusowe zwycięstwo. Po spożyciu aligatora pyton eksplodował.
Szczątki obydwu zwierząt znaleźli zaskoczeni pracownicy parku narodowego Everglades. Ze środkowej części ciała węża wystawał ogon aligatora.
- Takie wypadki nie zdarzają się właściwie nigdy - powiedział agencji AP Frank Mazzotti, profesor biologii na uniwersytecie stanowym Florydy.
- Znane są zaledwie cztery podobne zajścia między przedstawicielami tych gatunków gadów. Wszystkie kończyły się zwycięstwem aligatora, a w najlepszym razie remisem. - dodał profesor.
Pytony birmańskie porzucali w Everglades znudzeni pupilami właściciele. Wilgotne środowisko i gorący klimat Florydy spowodowały niespodziewaną ekspansję tego gatunku. Według pracowników parku narodowego, węże niebawem mogą zagrozić aligatorom, które do tej pory zajmowały dominującą pozycję w łańcuchu pokarmowym.
|
 |
|
|