| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 14 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 09:04. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Rozebrał most, bo myślał, że należy do niego - 05.01.2007 r. |
Policjanci z komendy w Białogardzie zatrzymali 53-letniego mężczyznę, który ukradł... ważący 10 ton metalowy most na rzece Liśnica.
Jak poinformował rzecznik białogardzkiej policji Jerzy Zachaczewski, o "zniknięciu" 17-metrowej długości mostu w niewielkiej miejscowości Dobrówko (Zachodniopomorskie) policję zawiadomił w środę dyrektor Gminnego Ośrodka Sportu i Gospodarki Komunalnej w Tychowie. Kilkanaście godzin później policjanci ustalili, że złodziejem jest 53-letni Michael O., właściciel gruntów leżących na jednym z brzegów Liśnicy.
"W czasie przesłuchania podejrzany przyznał się do kradzieży, zeznał jednak, iż zrobił to nieświadomie, gdyż był przekonany, że most jest jego własnością i dlatego tuż przed sylwestrem zlecił jednej z białogardzkich firm jego rozbiórkę" - powiedział Zachaczewski.
Rozebrany most, który według dyrekcji gminnego ośrodka w Tychowie jest wart 64 tys. zł., Michael O. sprzedał w punkcie skupu złomu za 8 tys. zł. Wszystkie elementy mostu zostały już odnalezione i zabezpieczone przez policjantów.
Wójt gminy Tychowo Elżbieta Wasiak w rozmowie z PAP powiedziała, że decyzja o odbudowie mostu jeszcze nie zapadła. "Dobrówko nie jest odcięte od świata, bo do miejscowości można dojechać inną, częściej uczęszczaną drogą, brak mostu stanowi jednak realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i dlatego postawiliśmy nad brzegami rzeki szlabany pomalowane fluorescencyjną farbą, żeby nikt nie wjechał wieczorem samochodem prosto do rzeki" - powiedziała Wasiak.
Prokuratura w Białogardzie postawiła w czwartek Michaelowi O. zarzut kradzieży, za co grozi do 5 lat więzienia. Po przesłuchaniu mężczyzna został zwolniony do domu. |
 |
|
|