| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 16 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 08:24. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Czary mary, niech się stanie euro! - 26.09.2006 r. |
W ubiegłym tygodniu wyobraźnię krakowskich handlarzy złotem rozpaliła grupa pięciu ciemnoskórych mężczyzn Tajemnicza piątką twierdziła, że posiadła tajemnicę przebijającą skutecznością kamień filozoficzny.
Przybysze - jak się potem okazało z Francji - oferowali przemianę czarnego euro na prawdziwe. Ofertę kierowali do jubilerów, właścicieli kantorów i handlarzy złotem okupujących wylot ulicy Floriańskiej. Szybko znaleźli się chętni. Szamani czarny banknot (był to czarno-biały wydruk z komputerowej drukarki), przykładali do prawdziwego.
Po chwili pieniądze polane lepkim płynem zawijali w folię aluminiową i posypywali tajemniczym proszkiem (potem wyszło, że to zestaw przypraw). Najefektowniejsza część zabiegu miała dopiero nastąpić - po odwinięciu w folii leżały dwa prawdziwe banknoty po dziesięć euro każdy! Na takie czary ciężko się nie nabrać. - Następny raz ty przynieść 100 tys. euro, a my zamienić je w 200 tys. euro. 50 tys. dla siebie, resztę ty zabrać - usłyszał krakowianin. Do transakcji miało dojść w poniedziałek. Ale szyki magikom pomieszali policjanci. Oszuści wpadli u mężczyzny, który za kilka minut miał skorzystać z ich oferty. Dzięki temu oszczędził 100 tys. euro, bo tym razem w planie seansu przemienienia była zamiana euro czarnego na euro fałszywe. W bagażach przybyszów znaleziono 100 tys "czarnych" i 200 tys. fałszywych euro. |
 |
|
|