| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 17 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 10:05. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Nowy rok szkolny: protesty przeciwko Giertychowi - 04.09.2006 r. |
W szkołach w całej Polsce zabrzmi dzisiaj pierwszy dzwonek. Nowy rok szkolny zacznie 6 milionów uczniów i 600 tysięcy nauczycieli. Pierwszy raz w ławkach zasiądzie 377 tysięcy pierwszaków z podstawówek.

Nowy rok przyniesie sporo zmian. Najważniejszą z nich jest amnestia maturalna - maturzysta, który nie zda jednego z egzaminów, a z pozostałych ma 30-procentową średnią, dostanie świadectwo. Według Ministerstwa Edukacji, ułatwi to wprowadzenie obowiązkowej matematyki na maturę.Uczniowie będą mogli wybrać, czy chcą pisać egzamin na poziomie podstawowym, czy rozszerzonym, co ma przyspieszyć wydawanie świadectw.
Na poziomie rozszerzonym będzie łatwiejsza punktacja, a czas na wybór przedmiotów przedłużono do 20 grudnia. Rozporządzenie zawierające te zmiany ma być podpisane w pierwszej połowie września.
Z kolei gimnazjaliści na koniec szkoły, oprócz egzaminów z przedmiotów humanistycznych i matematyczno-przyrodniczych, napiszą test z języka obcego. 60 procent pierwszaków z podstawówek będzie uczyć się angielskiego. Pilotażowy program wprowadzany jest w szkołach, które mają odpowiednią liczbę wykwalifikowanych nauczycieli.
Ministerstwo Edukacji chce też poprawić bezpieczeństwo w szkołach. Dlatego zamierza wprowadzić obowiązkowy monitoring budynków i dać większe kompetencje nauczycielom i radom rodziców. Po trzeciej z rzędu nagannej ocenie z zachowania uczeń ma zostać na drugi rok w tej samej klasie. Roman Giertych chce też dać szkołom możliwość wprowadzenia mundurków i stworzyć specjalne placówki dla trudnej młodzieży.
Uczniowie, którzy zaczynają naukę w liceach profilowanych będą ostatnimi rocznikami w tych szkołach. Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku ministerstwo podejmie decyzję o ich stopniowej likwidacji.
Niemiła niespodzianka czeka też część nauczycieli. 14 tysięcy z nich będzie mieć pensje niższe o 200-300 złotych, a kilkuset, którzy nie uzupełnili braków w wykształceniu, nie ma już prawa uczyć w szkole.
Ministerstwo rozważa też zmiany w podręcznikach do historii. Po sprawie Jacka Kuronia oraz ujawnieniu kolejnych domniemanych agentów PRL-owskiej bezpieki Roman Giertych twierdzi, że historię należy napisać od nowa.
Po wakacjach wrócą też protesty przeciwko ministrowi edukacji. W piątek manifestowała Inicjatywa Uczniowska, a dzisiaj o 13.00 przed budynkiem ministerstwa będą pikietować członkowie ruchu "Giertych Musi Odejść". Ministra edukacji wtedy nie będzie, ale polecił swoim urzędnikom, by przygotowali dla protestujących ciastka.
|
 |
|
|