W największym mieście Republiki Południowej Afryki, Johannesburgu, spadł w środę pierwszy od 25 lat śnieg - podali meteorolodzy.

Opady śniegu wystąpiły rano w Johannesburgu i w miastach satelickich - Soweto, Sandton, Carletonville i Westonarii.
"Z pewnością nie jest to zjawisko nadprzyrodzone, ale określiłbym je jako rzadkość" - powiedział agencji AFP Kevin Rae z instytutu meteorologicznego w Pretorii.
Poza Johannesburgiem śnieg od wtorku padał w Bloemfontein, stolicy centralnej prowincji Wolne Państwo. W południowych dzielnicach miasta leżała warstwa puchu grubości 13 cm, po raz pierwszy od 12 lat.
Opady śniegu wystąpiły też w południowej prowincji Eastern Cape i w Górach Smoczych, gdzie niektóre z ośrodków narciarskich korzystają ze sztucznego śniegu. Według Johana Smutsa, szefa firmy produkującej sztuczny śnieg, w stacji narciarskiej Tiffindel tylko we wtorek warstwa puchu - oczywiście naturalnego - wyniosła 25 cm, ku "wielkiej ekscytacji klientów". Dodał, że w tym miejscu śnieg pada około pięciu razy rocznie, ale nigdy w takich ilościach.
Według prognoz, opady śniegu mogą jeszcze występować do piątku w różnych miejscach RPA. |