Dowcipy Filmiki Gry online Mp3 Obrazki
PPS-y Teksty Życzenia  
Masz dosyć reklam? ||
 
 
   
 

Strona główna

Dowcipy
Chuck Norris
Informatyczne
Małżeńskie
Nonsens
O blondynkach
O dresiarzach
O hrabim
O Jasiu
O pijakach
O studentach
O teściowej
Twoja stara
Stirlitz
więcej dowcipów>>
Teksty
Ciekawostki ze świata
Śmieszne teksty
Zagadki i sztuczki psychologicze
więcej tekstów>>
Gry online
Arcade
Bijatyki
Dla Dzieci
Fabularne
Intelektualne
Kasyno
Multiplayer
Platformowe
Przygodowe
Room Escape
Sportowe
Strzelanki
Zręcznościowe
więcej gier>>
Filmiki
Bonusy filmowe
Dubbing
Japońskie teleturnieje
Kabarety
Teledyski & parodie
Reklamy
Sportowe
Zwierzęta
Wpadki na wizji
Zwierzęta
Z życia wzięte
więcej filmików>>
Mp3
Detektyw Inwektyw
Dzieci wiedzą lepiej
Edi800 &...
Grzegorz Halama
Huta '99
Kabaret NapAd
Kabaret OT.TO
Kabaret Tey
To zdarzyło się na prawdę
więcej mp3>>
Flashe
Knox's Korner
Parodie
Piosenki
Salad Fingers
Tajemnicze
Xiao Xiao
Z życia flashów
więcej flashów>>
Obrazki
Ciekawe
Komiksy
Komputery
Reklamy
Rysunki
Samochody
Sport
VIP-y
Wklejanki
Zoo
Z życia wzięte
więcej obrazków>>
PPSy
Interaktywne
Ku pokrzepieniu serc
Polityczne
Różne
Śmieszne
więcej ppsów>>
Kto, ile, kiedy...
W obecnej chwili mamy 11 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519!
Ostatni głos oddano dzisiaj o 10:05.
Ostatni komentarz napisano 2021-07-01.

Ptasi móżdżek posła Samoobrony - 27.07.2006 r.
Dziennikarze "Faktu" zadzwonili do szeregowego posła Samoobrony Bernarda Ptaka i powiedzieli mu, że został wiceministrem obrony. Poseł uwierzył.

Szef Samoobrony walczy o najwyższe stanowiska w rządzie dla swoich ludzi. "Fakt" postanowił sprawdzić, czy wybrany poseł Samoobrony uwierzy w informację, że został ministrem.

"Fakt" zadzwonił do posła i powiedział, że sprawdza kwalifikacje na stanowisko wiceszefa MON. "Jeżeli jest to polecenie partyjne, to jestem gotowy" - powiedział Ptak. Drugi telefon - dziennikarze powiedzieli posłowi, że dostanie dokumenty dotyczące stanowiska. Poseł mówi: "Myślałem, że to jakaś prowokacja, ale teraz wiem, że to pewnik".


Kiedy u posła pojawiła się "delegacja rządowa" poprosił dziennikarzy o legitymacje, ale dostał dzwoniący telefon: "proszę czekać, łączę z premierem", poseł skupiony czekał co powie premier, ale okazało się, że to tylko sekretarka poinformowała, że "pan premier zadzwoni za godzinę".

Dziennikarze powiedzieli posłowi, że w MON ma się zająć poborem.

"Od zawsze marzyłem o wojsku. Trudno zachować się inaczej, niż przyjąć propozycję. Sprawy wojska zawsze były mi bliskie" - deklamował Ptak.

Bernard Ptak ma wykształcenie średnie zawodowe, zawód rolnik, debiutuje w roli posła.

"Fakt" podsumowuje swoją prowokację: "premier powinien utworzyć dla posła Ptaka resort głupoty".
dodał: Kabe, źródło: Onet komentarz[7] | |