Chińscy piraci komputerowi poszli o krok dalej i skopiowali nie tylko produkty ale całość operacji japońskiego koncernu NEC. Ambitni przedsiębiorcy założyli nawet fabrykę, magazyny oraz biura i rozpoczęli jakiś czas temu produkcję urządzeń, oznaczonych symbolem tej znanej marki.
Przez dłuższy czas uchodziło im to na sucho, ze względu na brak regulacji prawnych w Państwie Środka, dotyczących procederów piractwa.
Szefostwo japońskiego koncernu zaniepokojone spadkiem dochodów ze swych chińskich oddziałów, postanowiło rozpocząć własne śledztwo i wykryło sprawcę. Skala zjawiska zaskoczyła nawet przedstawicieli NECa, gdyż okazało się że pomysłowi piraci handlowali z blisko 50 fabrykami elektroniki z Chin, Hong Kongu oraz Tajwanu.
Niestety nie podano informacji, jak odróżnić oryginalne produkty NEC od tych skopiowanych. |