| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 11 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 20:08. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Dlaczego nas nie kręcą? - 20.03.2006 r. |
Amerykański magazyn opublikował listę najbardziej aseksualnych kobiet świata.
O tym, czy kobieta jest dla mężczyzny pociągająca czy wręcz przeciwnie, decyduje wiele czynników i wcale nie najważniejszym z nich jest uroda. Chociaż wpływ ma na to przemożny. Oczywiście. Każdy facet zna jednak chociaż jedną kobietę, która mimo że piękna, to jakoś na kochankę się nie nadaje. W grę nie wchodzi to nawet. I czasami trudno to wytłumaczyć. Innym razem jednak powody okazują się bardzo proste i oczywiste. Magazyn "FHM" opublikował listę 100 najbardziej aseksualnych kobiet. I co?
Ranking bezapelacyjnie "wygrała" Britney Spears. Gwiazda popu do niedawna wygrywała przede wszystkim zestawienia najpiękniejszych, najseksowniejszych itd. i kojarzyła się raczej z pożądaniem niż z jego brakiem. Do niedawna była też królową internetowych wyszukiwarek. Jej nazwisko wpisywano tam częściej nawet od oczywistego "sex", a może nawet zamiast tego. Jej nagie zdjęcia były czymś najbardziej poszukiwanym. Od pewnego czasu łatwiej ją jednak znaleźć w zupełnie innych rankingach. Niedawno na przykład uznano ją za najgorzej ubraną. Powoli staje się karykaturą samej siebie i z królowej pożądania staje się królową złego smaku. Jedynym pocieszeniem dla niej jest to, że znalazła się w całkiem niezłym towarzystwie. O kolejnych kobietach w rankingu "FHM" trudno przecież - przy całej ich aseksualności - powiedzieć, że są szczególnie brzydkie.
Nicole Kidman - według redakcji "FHM" niby wszystko jest z nią OK, ale zapał ewentualnych wielbicieli osłabia jej związek ze scjentologami. I chyba skutecznie.
Naomi Campbell - trudno o niej powiedzieć, że ma jakieś problemy z urodą, ale... no właśnie. Zapał facetów do niej osłabia to, że traktuje nas bardzo, bardzo obcesowo.
Celine Dion - nigdy nie była postrzegana jako królowa męskich pragnień, a do tego jest jeszcze chłodna jak lodowa pustynia. To wystarczyło, żeby znaleźć się wysoko na liście. |
 |
|
|