| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 11 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 20:08. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| I Mistrzostwa Świata w puszczaniu czajnika - 20.02.2006 r. |
Zmagania olimpijskie w Turynie nie dostarczyły w sobotę tylu wrażeń, co I Mistrzostwa Świata w Puszczaniu Czajnika po Lodzie w Olsztynie

Na pomysł zorganizowania zawodów wpadło uniwersyteckie Radio UWM FM. - Siedzieliśmy w redakcyjnej kuchni i zastanawialiśmy się nad jakimś "odlotowym" pomysłem na ferie. A że przed oczami mieliśmy tylko elektryczny czajnik, pomyśleliśmy sobie, że tradycyjny czajnik z gwizdkiem z powodzeniem mógłby być wykorzystany do nietypowego curlingu - opowiada Małgorzata Sadowska z UWM FM.
Zawody w puszczaniu czajnika okazały się strzałem w dziesiątkę! W sobotę do udziału zgłosiły się aż 24 drużyny (po czterech zawodników w każdej). Na miejskim lodowisku przy Uranii przy mocnym dopingu kilkudziesięciu kibiców rywalizowały ze sobą ekipy mieszkańców Olsztyna, studentów, artystów i dziennikarzy.
Puszczenie czajnika z gwizdkiem tak, by trafić w punktowane pole oddalone o 12 metrów, wymagało od zawodnika wyczucia i precyzji, siła nie miała tu żadnego znaczenia. - Od kilku dni w telewizji oglądaliśmy curling [dyscyplinę olimpijską polegająca na puszczaniu po lodzie kamieni do celu, pierwowzór olsztyńskich zawodów czajnikowych - red.]. Podpatrywanie zmagań olimpijczyków było dosyć nudne. Ale mimo wszystko zaowocowało sukcesami w czasie zawodów w puszczaniu czajnika - cieszył się Grzesiek, olsztyński student, kapitan drużyny Pędzące Imadła, która w finale zdobyła trzecie miejsce i Brązowy Czajnik.
Zwycięzcą sobotnich zawodów została grupa Lastryko (na zdjęciu zawodnik najlepszej drużyny), Srebrny Czajnik zabrali do domu Wąsaci Meksykańcy. Następne Mistrzostwa Świata w Puszczaniu Czajnika po Lodzie w Olsztynie już za rok. |
 |
|
|