| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 11 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 02:07. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| SelfDefence - 14.04.2004 r. |
Kolejny news dotyczący Pana A. Leppera i jego partii! Tym razem jest to, miejmy nadzieję błędne, proroctwo wystąpienia przyszłego (odpukać) polskiego Premiera w Brukseli.
Rok 2006, Bruksela, budynek Parlamentu Europejskiego.Deputowani z kilkunastu krajów i szefowie rzadów utkwili wzrok w trybunie, za która schowal sie korpulentny mezczyzna przybyly z kraju nad Wisla. Na szlachetne czolo tajemniczego Sarmaty opadala blond grzywka, falujac niczym lan pszenicy w letni dzien, zas czerstwa i spalona sloncem solarium twarz przypominala pachnacy bochen, ulepiony spracowanymi dlonmi polskich gospodyn. Na szyi dyndal niebieski krawat upstrzony bialo czerwonymi gwiazdkami. Mezczyzna tym byl Przewodniczacy....
- Tall room! (Wysoka Izbo!) Welcome in the name of all penis of polish SELFDEFENCE! (Witam w imieniu wszystkich czlonków samoobrony! ). Today I drink coffe with Anan. (Dzis pilem kawe z sekretarzem generalnym ONZ). Balcerowicz must go on! (Balcerowicz musi odejsc!) I have all on this shit! (Mam wszystko na tej kartce!). Selfedefence is big party and ice is poor in Poland! (Samoobrona jest duza partia, a lud jest biedny w Polsce). Po czym swoje krótkie, acz mocne przemówienie zakonczyl znizajac glos do basu Schwarzennegera: - I'll be back! (Jeszcze tu wróce!)
I kiedy Przewodniczacy schodzil z mównicy, deputowani rzadów zgotowali mu owacje. Badz co badz, Przewodniczacy byl polskim premierem. Usmiechnal sie z zadowoleniem i tylko nieliczni! dostrzegli blyszczace w jego oczach figlarne little eye- bitches (kurwiki). |
 |
|
|