| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 14 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 08:00. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Absurdy IV Rzeczypospolitej cz.2 - 14.12.2005 r. |
W dzisiejszym odcinku:
Szatańska muzyka chrześcijańska
Będziemy walczyć i zdobywać/Niszczyć wszystkich słabych/Bo ich Bóg umarł na darmo - śpiewa w trashmetalowym zespole sopocki działacz Prawa i Sprawiedliwości. Na gitarze przygrywa kolega z partii - radny Gdańska i kandydat tej partii na wojewodę pomorskiego.
Afterlife (Po życiu) - to nazwa zespołu Grzegorza Ksepki, lidera PiS w Sopocie, do niedawna szefa partii w tym mieście. Na oficjalnej stronie internetowej kapeli wita nas czaszka rogatego kozła wpisana w pentagram.
Ze strony można ściągnąć muzykę i przeczytać teksty. Wszystkie po angielsku. Dosłowne tłumaczenie utworu Seeds of Evil (Nasienie Zła):
"Tylko zło i diabeł/ chciałbym, żebyś cierpiał/ tylko diabeł i zło/ twoja tortura jest moim zwycięstwem./ Kiedy słońce zajdzie/ wezmę to, co moje/ a gdy wszystkie modlitwy przeminą/ obejmę niepodzielne rządy".
Grzegorz Ksepka to człowiek-orkiestra, sam nagrywa partie wszystkich instrumentów gitary, perkusji, basu oraz śpiewa. W domowych warunkach nagrał już w ten sposób trzy płyty. Na przedostatniej pt. "Weakness and Wickedness" ("Słabość i niegodziwość") gościnnie wystąpił inny działacz PiS Ryszarda Klimczyk, przedstawiony jako Ricardo. Klimczyk jest gdańskim radnym typowanym na przyszłego wojewodę pomorskiego. - Zagrałem, bo Grzesiek to mój kolega - mówi Klimczyk. - Lubię metalowe zespoły.
Zespół Ksepki kariery dotąd nie zrobił, ale w trashmetalowym światku jest znany, branżowe pisma recenzowały jego płyty i przeprowadzały z Ksepką wywiady.
Muzyk używa artystycznego pseudonimu 0015/92 - to numer słynnej wewnętrznej instrukcji UOP zezwalającej na inwigilację prawicy, którą w 1993 roku ujawnił Jarosław Kaczyński.
- Ten pseudonim nadałem sobie już wiele lat temu, kiedy byłem działaczem Porozumienia Centrum - mówi Ksepka. - Chciałem w ten sposób zamanifestować poglądy polityczne.
Muzyka Afterlife, jak piszą recenzenci pisma "Metal Center": "utrzymana jest w konwencji thrash metalu o ciężkim brzmieniu z niewielkimi death i black metalowymi partiami".
Teksty utworów (pisane przez Ksepkę) są typowe dla gatunku - mówią o śmierci, wojnie, szatanie, pełno w nich krwi, agresji i przekleństw. Np. fragment tekstu "Übermensch" ("Nadczłowiek"): "Będziemy walczyć i zdobywać/ Niszczyć wszystkich słabych/ Bo ich Bóg umarł na darmo/ Będziemy walczyć i zdobywać/ Cieślo - nie zatrzymasz nas/ Umarłeś na darmo (...) Czcijcie złotego cielca/ poprowadzi was do Ziemi Obiecanej" .
- Odczytywanie tych tekstów jako satanistycznych to nieporozumienie - tłumaczy Ksepka. - Jest dokładnie odwrotnie, jestem krytykiem tej ideologii, a te słowa trzeba odczytywać ironicznie. Jestem katolikiem, co tydzień chodzę do kościoła.
Gitarzysta Klimczyk potwierdza: - Grzesiek pisze bardzo mocne teksty, ale mają one wymowę chrześcijańską.
Nie podziela tej opinii Tadeusz Cymański, szef PiS na Pomorzu. - Będziemy musieli przeanalizować te teksty - mówi. - Ja osobiście do tego typu muzyki mam bardzo negatywny stosunek. Ona jest mroczna, agresywna i nihilistyczna. Znane są przecież przypadki, kiedy młodzi ludzie zainspirowani tekstami piosenek zespołów metalowych popełniali zbrodnie. Nie cierpię, jak w piosenkach używa się wulgaryzmów, moim zdaniem powinno to być zakazane, choć oczywiście tak, aby nie naruszać wolności artystycznej wypowiedzi. Zajmiemy się w partii tą sprawą. |
 |
|
|