
Moherowy beret sobie włóż i przy radiu stój jak anioł stróż - to słowa pieśni napisanej przez słuchaczkę Radia Maryja na 14. urodziny rozgłośni. O. Rydzyk też włoży na tę okazję beret. - Bo i ciepły, i coś znaczący - mówi.
Uroczystość, na którą w środę zjedzie do Torunia 10 tys. słuchaczy Radia Maryja z Polski i zagranicy, ma być wielką manifestacją solidarności i siły sympatyków rozgłośni o. Rydzyka.
Zapraszam nie tylko moherowe berety - oznajmił w sobotę w nocy ojciec dyrektor. I zapowiedział, że sam włoży beret z wełny angorskiej, który przygotowuje dla niego słuchaczka z Piaseczna. - Będę teraz tylko takiego używał, bo i ciepły, i praktyczny, no i coś znaczący - stwierdził o. Rydzyk. - Niech ten przyjazd będzie również znakiem "stop" dla dyskryminacji katolików, Polaków, słuchaczy Radia Maryja. Jesteście takimi samymi obywatelami, a może nawet lepszymi niż ci, którzy się z nas wyśmiewają. Bo "prawdziwi katolicy" kierują się etyką i nie dopuszczają się "korupcji, złodziejstwa, zła, które szkodzi narodowi" - wyjaśnił o. Rydzyk.
Do rozgłośni dodzwoniła się słuchaczka, która z powodu choroby nie może pojechać do Torunia. Przeczytała pieśń, jaką ułożyła o moherowych beretach - na melodię „Biała mewa /]”:
Poprzez Polskę wionął wiatr nadzieją,
naród czeka na ratunek swój,
komuniści nienawiścią zieją,
opluwają to, co święte jest.
ref.: Moherowy beret sobie włóż
i przy radiu stój jak anioł stróż.
Pokaż im, jak Polakiem być,
Pokaż, jak uczciwie z Bogiem można żyć.
Garną się pielgrzymki do Torunia,
w modłach powierzając życie swe,
kocha cię lud, ojcze Tadeuszu,
prawdą i miłością obroń się.
ref.: Moherowy beret sobie włóż...
Rozgłośnia regularnie podaje komunikaty kół Radia Maryja z całego kraju organizujących wyjazdy autokarami na uroczystości rocznicowe. - Jak to zrobić, żeby cała Polska wiedziała, iż słuchacze radia Maryja, tzw. moherowe berety, zebrali się w Toruniu? - pytała sympatyczka rozgłośni, która dodzwoniła się na antenę. - Można wysłać np. zaproszenie do Telewizji Polskiej, radia publicznego, do lokalnych gazet - odpowiedział redemptorysta prowadzący audycję. - Niech o tym też będzie w lokalnej prasie, w rozgłośniach. Jest wiele możliwości, żeby naszą pozytywną kampanię medialną przeprowadzić. Przy okazji tzw. reanimacji demokracji rzekomej [chodzi o manifestacje poparcia dla poznańskiego Marszu Równości - red.] 200 czy 300 osób w jakimś tam mieście miało nagłośnienie na całą Polskę i Europę, że oto są tak ważni. Jeśli tak ważne jest te 200 czy 300 osób, to myślę, że te 10 tys. w Toruniu jest jeszcze o wiele, wiele ważniejszych. Duchowny wskazał, że słuchacze stacji są "strażnikami wolności, demokracji, wolności słowa, wolności wyznania, religii".
Media będą miały jednak znikomą szansę relacjonować środowe uroczystości w Toruniu. Dziennikarze i fotoreporterzy wszystkich redakcji - poza Radiem Maryja, Telewizją Trwam i "Naszym Dziennikiem" - byli dotychczas wyrzucani przez organizatorów. |