Dwie uczennice z Arizony zgłosiły się, że upieką ciasto jako główną nagrodę w szkolnej zabawie.
Zamiast mąki, jajek i cukru dziewczyny jako składników użyły psich odchodów, wody ze stawu i środków przeczyszczających.
Zadowolone, całość pokryły batonami Snickers i dużą ilością kremu z tubki.
Coś (prawdopodobnie zapach) musiało jednak zaalarmować nauczycieli i skonfiskowali "wypiek" zanim ktokolwiek go spróbował. "Główna nagroda" trafiła do laboratorium, gdzie zostały przebadane jej składniki, a uczennice oskarżono o umyślne spowodowanie zagrożenia zdrowia innych. |