| |

Strona główna
| Kto, ile, kiedy... |
W obecnej chwili mamy 48 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519! Ostatni głos oddano dzisiaj o 06:51. Ostatni komentarz napisano 2021-07-01. | |
| Z cyklu: Jak zchrzanić dziecku życie - 13.10.2005 r. |
Brfxxccxxmnpcccclllmmnprxvclmnckssqlbb11116 to imię,
jakie nadano szwedzkiemu dziecku przez jego rodziców w maju 1996 roku.
Rodzice planowali nigdy nie zatwierdzić imienia, jako protest przeciwko ścisłym szwedzkim regułom nadawania imion dzieciom szwedzkiego rządu. Tam rodzice mogą wybrać jedno z listy tysiąca imion. Jeśli nie znajdą odpowiadającego im imienia, mogą optować za innym przez złożenie wiosku lub zgłoszenie sprawy do sądu. Od ok. 2000 r. reguły zostały nieco rozluźnione, lecz są wciąż bardzo surowe w porównaniu do obowiązujących w pozostałych krajach Europy: opowiadanie się za nieistniejącym imieniem wciąż wymaga wystosowania petycji.
Sąd okręgowy w Halmstad (południowa Szwecja) nałożyła na rodziców (Elizabeth Hallin i niezidentyfikowany ojciec) grzywnę 5 000 koron (równowartość 550 euro) za niezarejestrowanie imienia chłopca przed jego piątymi urodzinami. W reakcji na karę rodzice przedstawili liczące czterdzieści trzy znaki imię twierdząc, że jest ono „znaczącym, ekspresyjnym osiagnięciem, który widzieliśmy jako wytwór artystyczny”. Zasugerowali, że imię jest rozumiane w duchu patafizyki. Sąd odrzucił imię i podtrzymał grzywnę.
Rodzice próbowali wtedy zmienić imię na A. Sąd ponownie nie zaakcepował pomysłu na nazwanie dziecka, gdyż w Szwecji zabronione posiadanie jednoliterowego imienia.
W 1997 chłopiec wciąż nie miał imienia, lecz posiadał paszport. |
 |
|
|