Dowcipy Filmiki Gry online Mp3 Obrazki
PPS-y Teksty Życzenia  
Masz dosyć reklam? ||
 
 
   
 

Strona główna

Dowcipy
Chuck Norris
Informatyczne
Małżeńskie
Nonsens
O blondynkach
O dresiarzach
O hrabim
O Jasiu
O pijakach
O studentach
O teściowej
Twoja stara
Stirlitz
więcej dowcipów>>
Teksty
Ciekawostki ze świata
Śmieszne teksty
Zagadki i sztuczki psychologicze
więcej tekstów>>
Gry online
Arcade
Bijatyki
Dla Dzieci
Fabularne
Intelektualne
Kasyno
Multiplayer
Platformowe
Przygodowe
Room Escape
Sportowe
Strzelanki
Zręcznościowe
więcej gier>>
Filmiki
Bonusy filmowe
Dubbing
Japońskie teleturnieje
Kabarety
Teledyski & parodie
Reklamy
Sportowe
Zwierzęta
Wpadki na wizji
Zwierzęta
Z życia wzięte
więcej filmików>>
Mp3
Detektyw Inwektyw
Dzieci wiedzą lepiej
Edi800 &...
Grzegorz Halama
Huta '99
Kabaret NapAd
Kabaret OT.TO
Kabaret Tey
To zdarzyło się na prawdę
więcej mp3>>
Flashe
Knox's Korner
Parodie
Piosenki
Salad Fingers
Tajemnicze
Xiao Xiao
Z życia flashów
więcej flashów>>
Obrazki
Ciekawe
Komiksy
Komputery
Reklamy
Rysunki
Samochody
Sport
VIP-y
Wklejanki
Zoo
Z życia wzięte
więcej obrazków>>
PPSy
Interaktywne
Ku pokrzepieniu serc
Polityczne
Różne
Śmieszne
więcej ppsów>>
Kto, ile, kiedy...
W obecnej chwili mamy 10 osób on-line, w tym 0 użytkowników!
Konto u nas posiada już 28929 osób, a ostatnio dołączył niejaki endriu519!
Ostatni głos oddano dzisiaj o 20:08.
Ostatni komentarz napisano 2021-07-01.

Szukaj dowcipu
Wyszukiwarka... jak to wyszukiwarka - wpisz fragment dowcipu, a one spróbuje znaleźć resztę :) Staraj się podawać fragmenty, które nie mogą być zapisane na wiele sposobów, czyli: bez znaków interpunkcyjnych i najlepiej bez polskich znaków.
Dowcipy > Religijne

sortuj według: daty | oceny



strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] , dowcipów: 129

Arka Noego
Po wielu latach Bóg spojrzał znów na Ziemię
i stwierdził, że się bardzo źle dzieje.
Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy,
więc postanowił znów zesłać potop
i zniszczyć ludzkość.
Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
"Zbuduj arkę z drzewa cedrowego,
tak jak wtedy: 300 łokci długą,
50 łokci szeroką, 30 łokci wysoką.
Zabierz żonę i dzieci, i z każdego
gatunku zwierząt po parze.
A za 6 tygodni ześlę wielki deszcz."
Noe nie był zachwycony - znów 40 dni deszczu,
150 dni bez wygód na arce,
bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami
- ale był posłuszny i obiecał
spełnić wymagania Boga.
Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc.
Noe siedział w ogródku i płakał,
bo nie miał arki.
Bog wychylił się z nieba i zapytał:
"Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?"
Noe odpowiedział:
"Panie, coś mi uczynił?
Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę.
W urzędzie myśleli, że chcę budować
stajnię dla baranów.
Potem nie podobała im się architektura
- za wymyślna dla baranów,
a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć.
Także wymiary nie znalazły poparcia,
bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć.
Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę,
bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona.
Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty.
W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są
uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru.
Na moją uwagę, że będę przecież otoczony wodą,
przysłali mi psychiatrę powiatowego.
Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduję statek,
zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić,
że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie,
a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji.
Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować,
bo będzie i tak otoczony wodą,
kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej,
według przepisów Unii, złożyć podanie do Brukseli
w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach
o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkanych.
Z drzewa cedrowego musiałem też zrezygnować
- nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać.
Próbowałem kupić tutejsze drzewo,
ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis
o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać
o sadzenie drzew zastępczych.
Na moją wzmiankę o tym, że i tak będzie potop
i nie opłaca się tu sadzić żadnych drzew,
przysłali mi nowego psychiatrę,
tym razem z województwa.
Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek,
kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy,
ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe.
Kiedy się okazało, że nie mogę ich opłacić
wg taryfy, to rozpoczęli strajk,
tak, że budowa arki znów się odwlekała.
W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta.
Tylko że wmieszał się związek ochrony zwierząt
i zabronił mi (zarządzenie Unii Europejskiej
Nr 733/6/987) transportu jeleni w okresie rykowiska.
Poza tym musiałem podać cel transportu tych zwierząt,
jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47,
moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące
królików obejmują również zające.
A działacze z Greenpeace wskazali na
konieczność specjalnego urządzenia
do pozbycia się gnoju i innych odpadów
pochodzących z hodowli zwierząt.
Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu,
twierdząc, że buduję prywatne zoo bez zezwolenia.
Moje nerwy sa zszarpane, nie mogę spać,
arka nie gotowa, a Ty już zesłałes deszcz."
W tej chwili przestało padać,
wyszło słońce i tęcza.
Noe spojrzał w niebo i powiedział:
"Czyżbyś się, Boże, rozmyślił
i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?"
Bóg odpowiedział:
"Nie trzeba. To załatwi biurokracja".
Dowcipy / Religijne2006-04-14 dodał Darek66
|
| Głosów: 113 Pokaż dowcip >

Jak się nazywa mężczyzna, którego utrzymują młode kobiety?
- Zazwyczaj alfons.
A taki, którego utrzymują starsze kobiety?
- Ojciec Rydzyk.
Dowcipy / Religijne2006-04-14 dodał Izzys
|
| Głosów: 109 Pokaż dowcip >


Jam jest Ojciec Dyrektor Rydzyk twój, który cię wywiódł na plagi egipskie, w radio głupoli:
1. Nie będziesz miał Radiów cudzych poza moim.
2. Nie będziesz odbierał Radia mego bez wpłaty.
3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę przysłać.
4. Czcij Ojca swego i Rozgłośnię swoją.
5. Nie zagłuszaj.
6. Nie cudzosłysz.
7. Nie przestrajaj.
8. Nie unikaj fałszywego świadectwa na antenie mojej.
9. Nie pożądaj Maybacha Dyrektora swego.
10. Ani żadnej kasy, która Jego jest.
Będziesz wspierał Ojca Dyrektora z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej renty swojej i ze wszystkich sił swoich, a Rozgłośnię Jego jak siebie samego.
Jeżeli uważasz że tacy ludzie jak Rydzyk powinni znaleźć się w więzieniu przyłącz się do akcji ośmieszania Rydzyka i roześlij to do wszystkich znajomych. Nie pozwól aby złodziej podszywający się pod księdza okradał także twoją Babcię z emerytury.
Dowcipy / Religijne2006-04-13 dodał sl1978
|
| Głosów: 131 Pokaż dowcip >

Jak sie nazywa kapłan wypełnijący zeznanie podatkowe?
- Brat Pit.
Dowcipy / Religijne2006-03-22 dodał Izzys
|
| Głosów: 106 Pokaż dowcip >

Przychodzi gościu do spowiedzi i mówi smutnym głosem:
- Proszę księdza, no bo ja, bo ja, yyy, wczoraj na osiemnaste urodziny zgwałciłem koleżankę.
Ksiądz mu odpowiada:
- Nic się nie stało, pierwszy raz musiała mieć w swoim życiu, niech się dziecko cieszy.
Przychodzi ten sam kolo na drugi dzień i mówi:
- Proszę księdza, bo ja, bo ja zgwałciłem staruszkę.
Ksiądz mu odpowiada:
- Nic się nie stało, ostatni raz w swoim życiu musiała mieć.
Ten sam koleś przychodzi dnia trzeciego i mówi:
- Proszę księdza, bo ja... yyyy, zgwałaciłem księdza z innej parafi...
- TO JEST, K...A, TWOJA PARAFIA!
Dowcipy / Religijne2006-03-15 dodał ~DroP_arbiTer>FTP :P
|
| Głosów: 98 Pokaż dowcip >

Dwie siostry zakonne: Matematyka i Logika, przechadzają się po parku blisko zakonu. Jest późno i zaczyna się ściemniać.
SM: Zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie czego chce....
SL: To logiczne, chce nas zgwałcić.
SM: O Boże, o Boże, zbliża się do nas, dogoni nas za 5' i 18". Co robimy?
SL: Jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku.
SM: O Boże, o Boże, to nic nie dało.
SL: Oczywiście, logicznie rzecz biorąc on także przyspieszył.
SM: O Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1" i 44".
SL: Jedyne logiczne rozwiązanie, to się rozdzielić: ty idź na prawo, ja na lewo. Logicznie rzecz biorąc, nie może iść za obiema.
Mężczyzna decyduje się iść za siostrą Logiką. Siostra Matematyka dociera do zakonu cała i zdrowa, ale bardzo zaniepokojona o drugą, która wraca kilka minut później.
SM: Siostro Logiko, o Boże, dzięki, o Boże, opowiadaj, opowiadaj.
SL: Logicznie rzecz biorąc mężczyzna mógł iść tylko za jedną z nas i wybrał mnie.
SM: (trochę wkurzona) Tak, tak, wiem, a potem?
SL: Zgodnie z zasadami logiki, ja biegłam coraz szybciej i tak samo robił on.
SM: Tak, tak, a potem?
SL: Zgodnie z logiką, dogonił mnie.
SM: O Boże, o Boże i co zrobiłaś?
SL: Jedyną logiczną w tej sytuacji rzecz: podciągnęłam habit do góry!
SM: O Boże, o mój Boże! A on?
SL: Zgodnie z zasadami logiki: opuścił spodnie!
SM: O Jezus Maria! I co się stało?
SL: Logiczne Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami.
A wy wszyscy którzy myśleliście o świnstewkach... na kolana i 5 zdrowasiek!
Dowcipy / Religijne2006-03-04 dodał Hybrid
|
| Głosów: 155 Pokaż dowcip >

Malego Abramka wywalili ze szkoły żydowskiej za brak postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do go innej szkoly - też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał z tych samych powodów. Do kolejnej - to samo. Po jakimś czasie w mieście nie została ani jedna żydowska szkoła, w której by już Abramka nie znali, został więc umieszczony w szkole katolickiej. Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu, jakim wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w ogóle najlepszym uczniem w szkole. Tate zbaraniał i po powrocie do domu pyta Abramka:
- Abramek, co się z tobą stało? Mówili mi, że jesteś najlepszym uczniem, nie chuliganisz, no wzór cnót. CO ONI Z TOBĄ ZROBILI?
- Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu zaprowadził mnie do ciemnego pokoju, w którym wisiał jakiś pan przybity do krzyża i powiedział:
"Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem".
I wtedy zrozumiałem że to nie przelewki.
Dowcipy / Religijne2006-02-17 dodał makron
|
| Głosów: 130 Pokaż dowcip >


- Ładne buty, proszę księdza, zamszowe?
- Nie, za swoje.
Dowcipy / Religijne2006-02-17 dodał Rzepa64
|
| Głosów: 109 Pokaż dowcip >

Jedzie rodzina do kościoła z gadającą papugą. Nagle zaczyna padać deszcz. Ojciec na to:
- Ale leje.
Stają na światłach i idzie żebrak prosząc ojca o pieniądze, ojciec na to:
- Spadaj żebraku, nie mam pieniędzy.
Gdy przejechali kilka kilometrów krowa się ocieliła i leży, ojciec do farmera mówi:
- Wsadź dwa palce w du*ę to wstanie.
W końcu rodzina dotarła do kościoła.
Ksiądz chodzi i kropi wodą, a papuga na to:
- Ale leje.
Następny ksiądz chodzi i zbiera na tacę, a papuga odpowiada :
- Spadaj, żebraku, nie mam pieniędzy.
Usłyszała to siostra zakonna i się przewróciła.
Podbiegł do niej ksiądz, a papuga odpowiada:
- Wsadź dwa palce w du*ę to wstanie.
Dowcipy / Religijne2006-02-16 dodał ~kasiula14
|
| Głosów: 114 Pokaż dowcip >

Żonaty facet przyszedł do spowiedzi.
- Mam romans z pewną kobietą - mówi.
- A coś bliżej? - zaciekawia się ksiądz.
- No, spotykamy się, ale tylko ocieramy się o siebie.
- Tarcie to jest to samo co włożenie, odmówisz 5 zdrowasiek i dasz na ofiarę 100 zł.
Gość odmówił modlitwę i kieruje się do wyjścia, a ksiądz cały czas obserwuje go i wybiegając z konfesjonału krzyczy:
- Widziałem! Nie wsadził pan 100 zł na ofiarę!
- Ale potarlem stówką o puszkę. Sam ksiądz mówił, że tarcie to jest to samo co włożenie!
Dowcipy / Religijne2006-01-03 dodał Izzys
|
| Głosów: 101 Pokaż dowcip >

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] , dowcipów: 129